szkolaggotowania-baner

Dołącz do kursu #zieleniejemy

Weź udział w darmowym kursie online!
Naucz się gotować wegetariańsko, sezonowo i lokalnie!

Powodów rezygnacji z jedzenia mięsa jest wiele. Etyczne, żeby nie krzywdzić zwierząt, zdrowotne, a ostatnio także mocno promowany powód środowiskowy – hodowla 20 miliardów zwierząt na mięso odciska ogromne piętno na środowisku naturalnym. Razem z plastikiem to dwa największe powody degradacji środowiska naturalnego na ziemi. Dlatego naprawdę warto rezygnować, a przynajmniej ograniczać jedzenie mięsa.

To chyba najprostszy, a jednocześnie mający realny wpływ na środowisko naturalne sposób, aby je chronić. I naprawdę nie jest to trudne, nie ma negatywnych skutków dla zdrowia, a wręcz przeciwnie. Nie jedząc mięsa nasze zdrowie tylko zyska, zmniejszymy ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia, otyłości, cukrzy typu drugiego no i oczywiście wielu nowotworów. Często też skutkiem ubocznym jest utrata wagi. Także moi drodzy, warto się przestawić na zieleninę, a przynajmniej zwiększyć jej ilość w diecie. Niektórzy piszą nawet, że od warzyw rośnie iloraz inteligencji! 😉

 

Wracając do gyrosa. Ci, którzy rzucają mięso czasem tęsknią za jego smakiem. Mnie specjalnie takie tęsknoty nie nachodzą, ale lubię się pobawić tymi smakami i konsystencją. Idealnie mięso potrafią udawać grzyby, szczególnie boczniaki. Można zrobić z nich świetne “schabowe“, “skrzydełka” czy flaczki. Mnie tym razem skusiła kuchnia grecka i gyros. Następny w kolejce jest kebab.

To danie jest tak banalnie proste w przygotowaniu, że w sumie aż wstyd wrzucać je na bloga. Ale z drugiej strony przecież takie przepisy lubimy najbardziej, prawda? Proste, szybkie i nieskomplikowane. Trzy składniki i danie gotowe.

Gyros zjedliśmy z domowymi pitami, na które przepis znajdziecie tutaj. No i oczywiście z tzatzikami, które idealnie komponują się z tym smakiem. Do tego świeży pomidor i można zajadać!

Drukuj
clock clock icon cutlery cutlery icon flag flag icon folder folder icon instagram instagram icon pinterest pinterest icon facebook facebook icon print print icon squares squares icon

Wegański gyros z boczniaków.

  • Autorka: Zielenina
  • Czas przygotowania: 15 min
  • Czas gotowania: 20 min
  • Czas całkowity: 35 min
  • Ilość porcji: 6-8 1x
  • Kategoria: obiad
  • Metoda: smażenie
  • Dieta: wegańska

Opis

Pyszne i super proste danie! Domowy fast food ze zdrowych składników. Gyros z boczniaków pozytywnie Cię zaskoczy!

Gotowe mieszanki przyprawy do gyrosa są najczęściej bardzo słone, więc trzeba koniecznie skosztować przed ewentualnym dosoleniem!


Scale

Składniki

na 6-8 porcji

  • 1 kg boczniaków
  • 2 duże cebule
  • 4 łyżki oleju
  • 1 opakowanie przyprawy do gyrosa

Sposób wykonania

Boczniaki myjemy, dobrze osuszamy. Kroimy w wąskie paski, usuwając brzydsze części.

Cebule kroimy w piórka.

Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy cebulę, chwilę smażymy, cały czas mieszając.

Wsypujemy przyprawę do gyrosa, mieszamy żeby dobrze okleiła cebulę.

Dodajemy pokrojone grzyby. Zwiększamy ogień, smażymy aż cały płyn odparuje, mieszając od czasu do czasu.

Gotowy gyros podajemy na ciepło albo zimno na domowej picie z tzatzikami i pomidorem.


Słowa kluczowe: wegański gyros z boczniaków

A zimne resztki najlepiej smakują z dobrą bułą!

Mam na imię Magdalena, w sieci mówią na mnie Zielenina. Skończyłam studia prawnicze, ale praca w zawodzie nie dawała mi spełnienia. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Facebook

1 Comment

  1. Katarzyna Hryniewicz
    2 stycznia 2020 @ 20:41

    Jestem zakochana w boczniakach 🙂 To chyba moje pierwsze grzyby, które mi smakują tak bardzo. Gdy byłam mała nie lubiłam grzybów, czasem pieczarki, które też wybierałam z zupy 🙂 Lubię bardzo proste przepisy i chętnie zrobię coś pysznego z nimi na mój blog. Pierwszy bigos już jest. Dobrego 2020 roku!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close