Czekoladowe muffinki z burakiem :) (bez glutenu, bez laktozy)

muffinkizburakiem31of1blog
Print Friendly

Witam się po dłuższej przerwie – za mną maraton warsztatowy  – przedszkola, Bo tak! Wege przestrzeń, a na koniec Złoty Osioł w Gliwicach. Ale teraz chwila spokoju przed kolejnymi warsztatami,  można się nacieszyć leniwym porankiem i zjeść przepysznego, czekoladowego muffina do kawy 🙂

Muffinki dzięki dodatkowi puree z buraków są fantastycznie wilgotne (nie smakują burakami, nie musicie się martwić 😉 pełne gorzkiej czekolady, a wieńczy je smakowita chrupiąca posypka z orzechów i nasion. Jeżeli nie zależy Wam, aby były bezglutenowe użyjcie pełnoziarnistej mąki orkiszowej, najlepiej drobno mielonej.

Na 12 sztuk:

  • 225 dowolnej mąki bezglutenowej (użyłam gryczanej)
  • 1/2 szklanki kakao
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 szklanki ksylitolu
  • 1/4 szklanki brązowego cukru
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 2 jajka (oznaczone 0 lub 1)
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 1/3 szklanki oleju roślinnego
  • 1 szklanka puree z pieczonych lub gotowanych buraków (ok. 4 surowych)
  • 1/2 szklanki mieszanych orzechów, słonecznika, pestek dyni, niełuskanego sezamu, itp.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Jeżeli trzeba natłuszczamy formę na muffinki.
Czekoladę grubo siekamy. 1/3 odkładamy do posypki.
Mąkę mieszamy z kakao, sodą, skrobią, ksylitolem i cukrem oraz 2/3 czekolady.
Jajka lekko ubijamy, mieszamy z mlekiem, olejem, puree z buraków.
Mokre składniki wlewamy do suchych, mieszamy tylko do połączenia składników.
Ciasto nakładamy do 3/4 wysokości foremek. Składniki posypki mieszamy z resztą czekolady, posypujemy każdą muffinkę lekko dociskając.
Pieczemy ok. 25 minut aż do suchego patyczka. Wyjmujemy z formy, gdy lekko przestygną.

Skosztuj też

  • Dałabym się pokroić za takie pyszności! Ta orzechowa posypka podoba mi się najbardziej! <3

  • Kubki smakowe szaleją! A czy zamiast kakao nada sie karob?

Wykonanie: Media in Motion