Jak wiecie co miesiąc możecie znaleźć kilka moich wegańskich propozycji w miesięczniku Vege. Do ostatniego numeru przygotowałam wegańskie “masła”, idealne do kanapek. Polecam Wam jak zawsze Vege, które jest bardzo interesującym magazynem i zapraszam do wypróbowania przepisów!

 

Masło słonecznikowe

  • ½ szklanki słonecznika
  • ½ pęczka natki pietruszki
  • 1 ząbek czosnku (opcjonalnie)
  • 3-4 łyżki oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
  • Woda

Słonecznik namaczamy w przegotowanej wodzie na noc. Odcedzamy, przekładamy do blendera z olejem i czosnkiem, jeżeli używamy. Wlewamy kilka łyżek wody. Miksujemy na gładko, jeżeli masa nie chce się łączyć dolewamy po trochu wody. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy posiekaną natkę.

Masło jaglane:

  • ½ szklanki kaszy jaglanej
  • ¼ oleju, np.: spod suszonych pomidorów

Kaszę parzymy, płuczemy, przekładamy do rondelka. Zalewamy 1 i ½ szklanki wody, doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem aż do całkowitej miękkości. Studzimy. Miksujemy w blenderze na gładką masę. Doprawiamy do smaku.

Masło migdałowo-sezamowe:

  • 1 szklanka migdałów
  • ¼ szklanki tahiny
  • Ewentualnie woda

Jeżeli migdały są nieekologiczne i niełuskane zalewamy je wrzątkiem, po chwili odcedzamy i łuskamy. Przekładamy do blendera i miksujemy na gładką masę  z dodatkiem tahiny.

Mam na imię Magdalena, w sieci mówią na mnie Zielenina. Skończyłam studia prawnicze, ale praca w zawodzie nie dawała mi spełnienia. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Oszczędzaj czas i pieniądze z Klubem sezonowego gotowania!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

8 komentarzy

  1. Aurora
    27 marca 2014 @ 05:57

    I pomyśleć, ze nigdy nie jadłam masła wege 😉

    Reply

  2. Szmiszmasz
    27 marca 2014 @ 07:19

    Zrobiłam to z olejem z pomidorów. Następnego dnia olej wyraźnie się oddzielił, a sama masa z kaszy zmieniła konsystencję na "twardszą". Da się tego uniknąć? 🙂

    Reply

  3. Aurora
    27 marca 2014 @ 09:57

    I pomyśleć, ze nigdy nie jadłam masła wege 😉

    Reply

  4. Joanna W.
    27 marca 2014 @ 10:54

    Ach, Ifi Ude na okładce ♥
    Btw, ciekawe propozycje, koniecznie muszę spróbować 🙂

    Reply

  5. Szmiszmasz
    27 marca 2014 @ 11:19

    Zrobiłam to z olejem z pomidorów. Następnego dnia olej wyraźnie się oddzielił, a sama masa z kaszy zmieniła konsystencję na “twardszą”. Da się tego uniknąć? 🙂

    Reply

  6. Agnieszka Sznajder
    27 marca 2014 @ 13:40

    Pierwszy przepis nada sie do mojej diety. Jesli pozwolisz wspomne o nim na moim blogu. Dzieki

    Reply

  7. Joanna W.
    27 marca 2014 @ 14:54

    Ach, Ifi Ude na okładce ♥
    Btw, ciekawe propozycje, koniecznie muszę spróbować 🙂

    Reply

  8. Agnieszka Sznajder
    27 marca 2014 @ 17:40

    Pierwszy przepis nada sie do mojej diety. Jesli pozwolisz wspomne o nim na moim blogu. Dzieki

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close