O MNIE

Zielenina prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz - bezpłatny PDF, w którym znajdziesz 7 sposobów jak jeść więcej zieleniny!

zielenina_facebook_group
  • chętnie przejrzę VEGE 🙂

  • Anonimowy

    Taki sam przepis prawie opublikowała Jadłonomia kilka dni temu, nieładnie 🙁

    • Drogi Anonimie, z ciekawosci sprawdzilam, ile prawdy w Twoich zarzutach. I tak: desery sa ZUPELNIE inne, a ze dania sie powtarzaja? Chyba nie sadzisz, ze tylko w jednym, jedynym miejscu w sieci podany jest przepis na pizze? A wszystkie inne to "sciagniecie". Punkt drugi: tu wystarczyloby po prostu wlaczyc makowke, ale rozumiem, ze nie wszyscy takowa dysponuja. Przepis Zieleniny znajduje sie w czasopismie. Juz wydanym. Wydrukowanym. Czerwcowym. Przepis na Jadlodajni ukazal sie 27 czerwca. Jesli wiec chcielibysmy zarzucic komus plagiat, wiemy gdzie szukac…

    • Anonimowy, ale który przepis? Moje przepisy poszły do publikacji jakieś dobre 2 miesiące temu także proszę nie bić, wszystko ładnie i grzecznie wymyśliłam sama 😉 Zresztą ten kto mnie zna, czyta bloga, wie że ja nie zżynam, tak się składa, że prawniczką jestem, więc szacunek do prawa autorskiego u mnie gratis. Czasem przepisy są podobne, prawie identyczne, ale w niektórych daniach naprawdę trudno wymyślić coś nowego.

    • Heh, ta sama osoba pisze chyba u mnie i ostatnio zarzuciła mi ściągnięcie przepisu na kisiel 🙂

    • Aaach i co wy wszyscy z tą Jadłodajnią? JadłoNOMIA! 🙂

    • Marta, a nie daj bóg ten kisiel zerżnęłaś ode mnie może? 😉 Chyba nie, bo nie przypominam sobie żebym taki wrzucała, ale nigdy nie wiadomo! 😀 Twoja wersja panna cotty też mi się bardzo podoba, tak na marginesie.

    • Lepiej, zarzucono mi zerżnięcie przepisu na kisiel z Magazynu Smak do którego piszę i zagrożono w komentarzu napisaniem o tym do redakcji, polecam wymianę zdań do obejrzenia u mnie pod przepisem 😉 I dzięki, panna cotty są super! 🙂

    • Jadlonomia, ale mnie ponioslo 😉

    • Marta, paradne, doprawdy 🙂
      Kasiu, pięknie dziękuję za obronę zieleninowego honoru! :*

    • iw

      Ojoooooj, na Smakoterapii taki przepis wisi od roku. Dokładnie taki sam, z agarem i ksyliotolem, na musie truskawkowym. Najwyraźniej chadzamy tymi samymi ścieżkami. 🙂
      http://smakoterapia.blogspot.com/2012/06/panna-cotta-bezmleczna-na-musie.html

    • Ola

      sorry, ale dokładnie tak było, że przepis z magazynu smak wymyślony przez zagraniczną blogerkę, znalazł się na blogu jadłonomii.

      zielenina, bardzo fajny deser.

  • pax

    Wszystko wygląda przesmakowicie;). Chyba wypróbuję w najbliższym czasie panna cottę z mleka kokosowego. I oczywiście bardzo chętnie zapoznałabym się z magazynem Vege.

  • Ja tez poprosze! A przepis do wyprobowania 🙂

  • Numer majowy posiadam, ale czerwcowy z przyjemnością bym przeczytała 🙂

    A te drożdżowe ślimaczki wyglądają obłędnie i smakowicie! Chyba trzeba będzie się pośpieszyć i zrobić póki są jeszcze truskawki 🙂

  • Akurat mam puszke mleka kokosowego i nie wiem co z nia zrobic – JUZ WIEM, ale bedzie szamanie!!! ♥
    A czerwcowy numer tez chetnie przejrze! W razie czego m.kossakowska@tlen.pl

  • Beata

    No to już wiem, jaki deser będzie ukoronowaniem imienin mojej mamy 🙂
    Bardzo chętnie przygarnę magazyn Vege (mauryca7@wp.pl)

  • Jeśli został jakiś majowy lub czerwcowy Vege to chętnie przygarnę. 🙂 zapiekankakulturalna@gmail.com

  • Jeśli jeszcze jakiś Vege się ostał, to ja też poproszę.

    A żeby zrobić panacottę najpierw muszę spróbować zrobić domowym sposobem mleko kokosowe. Mam nadzieję, że wreszcie kiedyś znajdę na to czas.

  • Kamila

    panna cotta wygląda wyśmienicie! a Vege chętnie przygarnę:)

  • Anonimowy

    Skad mozna wziac stewie i agar? 🙂

    • sklep ekologiczny to dobry adres 🙂

  • Ojejku, aż ciężko się zdecydować co wybrałabym jako pierwsze 🙂