Pyszna alternatywa do tradycyjnej babki. Z dużą ilością dodatków, bogaty, prawdziwie świąteczny, a przy tym prosty w przygotowaniu. Ciasto można zostawić do wyrastania na noc w lodówce, a warkocze upiec rano i zjeść ciepłe podczas wielkanocnego śniadania 🙂

To już mój ostatni wpis przed Wielkanocą, więc życzę Wam udanych, pogodnych Świąt spędzonych w miłej atmosferze przy ulubionych przysmakach 🙂 I umiarkowanie mokrego Dyngusa!

Przepis z książki “Brot” Bernda Armbrusta:
Na 4 warkocze:
0.5 kg jasnej mąki pszennej lub orkiszowej
20 g drożdży
200 ml letniej wody
100 ml śmietany
2 jajka z chowu wolnowybiegowego + 1 jajko
100 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki cynamonu
100 g siekanych migdałów + 2 łyżki
50 g rodzynek
50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
75 g masy marcepanowej

Drożdże rozpuszczamy w wodzie. Dodajemy śmietanę i jajka, mieszamy trzepaczką aż do połączenia składników. Dodajemy mąkę wymieszaną z cynamonem i masło, wyrabiamy gładkie ciasto, można w robocie kuchennym. Pod koniec dodajemy masę marcepanową pokrojoną w drobną kostkę, siekane migdały, rodzynki i skórkę pomarańczową. Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia w ciepłe miejsce aż podwoi swoją objętość lub na noc do lodówki.

Dwie płaskie blachy wykładamy papierem do pieczenia.

Dzielimy je na 12 kawałków każdy po 100 g, robimy z nich wałeczki długości ok. 15-20 cm. Formujemy z nich 4 warkocze używając do każdego po 3 wałeczki ciasta – mnie wystarczyło na 4 warkocze i małą bułeczkę.

Smarujemy je rozkłóconym jajkiem i posypujemy 2 łyżkami siekanych migdałów. Odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na ok. 25-30 minut już na blachach. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni z termoobiegiem. Pieczemy warkocze ok 20-25 minut aż się ładnie zrumienią. Jemy ciepłe!

Mam na imię Magdalena, w sieci mówią na mnie Zielenina. Skończyłam studia prawnicze, ale praca w zawodzie nie dawała mi spełnienia. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Oszczędzaj czas i pieniądze z Klubem sezonowego gotowania!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

6 komentarzy

  1. Roz Airad
    29 marca 2013 @ 20:33

    wygląda cudownie ;D

    Reply

  2. Roz Airad
    30 marca 2013 @ 00:33

    wygląda cudownie ;D

    Reply

  3. Bea
    30 marca 2013 @ 17:15

    Nie tylko wakocz piekny, ale i pisanki-kraszanki cudne u Ciebie!

    Pogodnych i kolorowych Swiat zycze!

    Reply

  4. margot
    30 marca 2013 @ 19:01

    Ale piękny ten warkocz i jakie ma smaki w sobie
    Zielenino, naj naj na też świąteczny czas życzę

    Reply

  5. Bea
    30 marca 2013 @ 21:15

    Nie tylko wakocz piekny, ale i pisanki-kraszanki cudne u Ciebie!

    Pogodnych i kolorowych Swiat zycze!

    Reply

  6. margot
    30 marca 2013 @ 23:01

    Ale piękny ten warkocz i jakie ma smaki w sobie
    Zielenino, naj naj na też świąteczny czas życzę

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *