O MNIE

Zielenina prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz - bezpłatny PDF, w którym znajdziesz 7 sposobów jak jeść więcej zieleniny!

zielenina_facebook_group
  • Jutro działam w kuchni zainspirowana przepisami z tej strony. będzie ten pasztet i kokosowe muffinki:) Dziękuję!

    • cieszę się bardzo, mam nadzieję, że oba przepisy się dobrze sprawdzą 🙂

  • Eh, a już myślałam, że pasztet jest wegański, ale może siemię lniane by poratowało sprawę 🙂 bo przepis bardzo mi się podoba.

    • wiesz co, ja te jajka dałam w sumie z ostrożności procesowej, bo musiałam być pewna, że wyjdzie 🙂 Jak nie masz presji, spróbuj bez – kasza jaglana bardzo dobrze klei, więc powinien się udać. Daj znać jak wyszło jakbyś spróbowała 🙂

  • Paszetety wszelkiego rodzaju już planuję od jakiegoś czasu, Two∆ zapisuję do kolekcji 🙂

  • Basta, postanowione, jak tylko na Święta przyjadę do domu (piekarnik..) to zrobię taki pasztet. Planuję to od niewiemjakdawna, aż mnie zaczyna irytować ta prokrastynacja. Nie jestem wegetarianką, ale wszystkie, które widzę na blogach mi się po prostu wydają przepyszne.

    • dobrze Ci się wydaje! 🙂 Powodzenia w pieczeniu!

  • Mam ochotę na taki pasztet, zwłaszcza w związku z obecnością w mojej lodówce słoika z ćwikłą z chrzanem 🙂

    • świetnie się skomponują na pewno 🙂

  • Anonimowy

    Dobrze zrozumiałam: szklanka kaszy, szklanka soczewicy + szklanka wody 2:1 ??? Nie za mało wody??? Dzięki za odp.!

    • nie, 2 razy tyle wody co suchych składników czyli 4 szklanki w sumie 🙂

  • Brzmi pysznie 🙂
    wczoraj zrobiłam kotleciki pieczarkowo – serowe z poprzedniego przepisu, z małą modyfikacją (nie maczałam w jajku, jedynie w owsianej panierce) i były bardzo, BARDZO dobre! 🙂 dziękuję za przepis 🙂

    • cieszę się bardzo, że smakowały, pozdrawiam! 🙂

  • Anonimowy

    kaszę jaglaną przed sparzeniem wrzątkiem, najlepiej na patelni wcześniej uprażyć na sucho, jak zaczyna pachnieć wtedy przelać wrzątkiem, będzie lepsza, poza tym kaszę i soczewicę gotowałabym odobno, ze względu na różny czas gotowania, tak aby ani jeden ani drugi składnik nie był rozgotowany 🙂 🙂 poza tym przepis wygląda fajnie 🙂