Dzieć chory, więc było mi potrzebne jakieś smaczne, w miarę zdrowe śniadanie, które można szybko przygotować. Te racuszki spełniają wszystkie określone warunki, a do tego smakowały zagrypionemu maluchowi, który nie bardzo chce jeść także polecam 🙂 Robi się je naprawdę ekspresowo, kilka minut i mamy gotowe śniadanie!

Na 12-15 małych racuszków:
100 g mąki orkiszowej razowej
150 ml maślanki
1 banan
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu
syrop klonowy do podania
olej do smażenia (opcjonalnie)

Mąkę mieszamy z cynamonem i proszkiem do pieczenia. Banana rozgniatamy widelcem. Mąkę łączymy z maślanką, mieszamy dokładnie łyżką, dodajemy banana, mieszamy ponownie. Smażymy na dość rozgrzanej suchej lub z małą ilością oleju 1 łyżka ciasta na 1 racuszek. Podajemy z syropem klonowym, polecam! 🙂

Mam na imię Magdalena, w sieci mówią na mnie Zielenina. Skończyłam studia prawnicze, ale praca w zawodzie nie dawała mi spełnienia. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Oszczędzaj czas i pieniądze z Klubem sezonowego gotowania!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

34 komentarze

  1. Misia
    6 lutego 2012 @ 16:42

    Już teraz zaraz robię 🙂 też nie mam apetytu za bardzo, bo katar mi go odbiera, ale racuszkom z bananami nie odmówię nigdy 🙂

    Reply

  2. Moja Kawiarenka
    6 lutego 2012 @ 17:03

    To coś dla mnie. Mimo tego, że mam chudnąć konsekwentnie!

    Reply

  3. aga
    6 lutego 2012 @ 19:06

    na takie plauszki to ja zawsze mam apetyt:)

    Reply

  4. Tyna
    6 lutego 2012 @ 19:17

    Już wiem, co będzie jutro na śniadanie- takie placuszki to świetna odmiana! Pycha:)

    Reply

  5. kasztelanka
    6 lutego 2012 @ 19:30

    mam wszystko!….. oprócz maślanki!:(

    Reply

  6. Mar
    6 lutego 2012 @ 19:53

    często robię niemal identyczne, z różnymi mąkami;) pysznie się prezentują!

    Reply

  7. kabamaiga
    6 lutego 2012 @ 21:05

    Podsyłam na te placuszki moją córcię. Tylko uwaga, potrafi zjeść ich kilkanaście.

    Reply

  8. Misia
    6 lutego 2012 @ 21:42

    Już teraz zaraz robię 🙂 też nie mam apetytu za bardzo, bo katar mi go odbiera, ale racuszkom z bananami nie odmówię nigdy 🙂

    Reply

  9. monami
    6 lutego 2012 @ 21:42

    przepyszne muszą być 🙂

    Reply

  10. Moja Kawiarenka
    6 lutego 2012 @ 22:03

    To coś dla mnie. Mimo tego, że mam chudnąć konsekwentnie!

    Reply

  11. aga
    7 lutego 2012 @ 00:06

    na takie plauszki to ja zawsze mam apetyt:)

    Reply

  12. Tyna
    7 lutego 2012 @ 00:17

    Już wiem, co będzie jutro na śniadanie- takie placuszki to świetna odmiana! Pycha:)

    Reply

  13. kasztelanka
    7 lutego 2012 @ 00:30

    mam wszystko!….. oprócz maślanki!:(

    Reply

  14. Mar
    7 lutego 2012 @ 00:53

    często robię niemal identyczne, z różnymi mąkami;) pysznie się prezentują!

    Reply

  15. kabamaiga
    7 lutego 2012 @ 02:05

    Podsyłam na te placuszki moją córcię. Tylko uwaga, potrafi zjeść ich kilkanaście.

    Reply

  16. monami
    7 lutego 2012 @ 02:42

    przepyszne muszą być 🙂

    Reply

  17. Paulina
    7 lutego 2012 @ 08:34

    Uwielbiam smak racuchów, tak bardzo kojarzą mi się z dzieciństwem 🙂 Gdy miałam kilka lat nigdy nie wiedziałam jak Mama to robi, że chowa do środka jabłka 😀 Jak podrosłam to stało się oczywiste, ale do dziś kojarzą mi się właśnie z tą tajemnicą 😀

    Reply

  18. klliisiaa
    7 lutego 2012 @ 08:57

    mniam, kradne przepis! 😀

    Reply

  19. Joanna
    7 lutego 2012 @ 13:21

    Świetny pomysł na luksusowe, leniwe niedzielne śniadanie 🙂

    Reply

  20. Paulina
    7 lutego 2012 @ 13:34

    Uwielbiam smak racuchów, tak bardzo kojarzą mi się z dzieciństwem 🙂 Gdy miałam kilka lat nigdy nie wiedziałam jak Mama to robi, że chowa do środka jabłka 😀 Jak podrosłam to stało się oczywiste, ale do dziś kojarzą mi się właśnie z tą tajemnicą 😀

    Reply

  21. klliisiaa
    7 lutego 2012 @ 13:57

    mniam, kradne przepis! 😀

    Reply

  22. mania179
    7 lutego 2012 @ 18:08

    Też by mi zasmakowały, oj tak 🙂

    Reply

  23. Joanna
    7 lutego 2012 @ 18:21

    Świetny pomysł na luksusowe, leniwe niedzielne śniadanie 🙂

    Reply

  24. mania179
    7 lutego 2012 @ 23:08

    Też by mi zasmakowały, oj tak 🙂

    Reply

  25. Saratelka
    8 lutego 2012 @ 01:38

    Rozpływam się z zachwytu! 😀 Banan w zdrowym racuszkowym cieście mmmm…

    Reply

  26. Saratelka
    8 lutego 2012 @ 06:38

    Rozpływam się z zachwytu! 😀 Banan w zdrowym racuszkowym cieście mmmm…

    Reply

  27. Bea
    8 lutego 2012 @ 11:58

    Dobry pomysl na zutylizowanie zalegajacych bananow 😉

    PS. Wyslalam Ci dzis rano maila, ale nie wiem czy dotarl – mam czasami problemy z serwerem 'tlenowym' i 'onetowym'…

    Reply

  28. Bea
    8 lutego 2012 @ 16:58

    Dobry pomysl na zutylizowanie zalegajacych bananow 😉

    PS. Wyslalam Ci dzis rano maila, ale nie wiem czy dotarl – mam czasami problemy z serwerem &#39tlenowym&#39 i &#39onetowym&#39…

    Reply

  29. Zielenina
    8 lutego 2012 @ 18:26

    Dzięki wszystkim za miłe komentarze 🙂
    Misiu, wracaj szybko do zdrowia, katar jest okropny.
    Paulino, rewelacyjna historia 🙂
    Beo, odpisałam! 🙂
    Pozdrawiam!

    Reply

  30. Zielenina
    8 lutego 2012 @ 23:26

    Dzięki wszystkim za miłe komentarze 🙂
    Misiu, wracaj szybko do zdrowia, katar jest okropny.
    Paulino, rewelacyjna historia 🙂
    Beo, odpisałam! 🙂
    Pozdrawiam!

    Reply

  31. Anonimowy
    12 lutego 2012 @ 17:24

    Zrobiłam dziś na śniadanie, zjedliśmy z borówkami amerykańskimi – pyszotka 🙂 I naprawdę ekspres, gdyby nie to, że musiałam rano umyć patelnię, to chyba udałoby się w 10 minut 🙂 Dzięki!
    Ola

    Reply

  32. Anonimowy
    12 lutego 2012 @ 22:24

    Zrobiłam dziś na śniadanie, zjedliśmy z borówkami amerykańskimi – pyszotka 🙂 I naprawdę ekspres, gdyby nie to, że musiałam rano umyć patelnię, to chyba udałoby się w 10 minut 🙂 Dzięki!
    Ola

    Reply

  33. buruuberii
    6 marca 2012 @ 20:54

    Z (nie potrafie bez imienia, a Zielenina brzmi mi oficjalnie;), ponownie w chwili uniesienia nabylam kilogram pieknej orkiszowej maki, w chlebie/buøce wysmienita, ale nei pomyslalam o racuszkach – dzieki, na weekendowe sniadanie beda jak znalazl 🙂

    Reply

  34. buruuberii
    7 marca 2012 @ 01:54

    Z (nie potrafie bez imienia, a Zielenina brzmi mi oficjalnie;), ponownie w chwili uniesienia nabylam kilogram pieknej orkiszowej maki, w chlebie/buøce wysmienita, ale nei pomyslalam o racuszkach – dzieki, na weekendowe sniadanie beda jak znalazl 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close