Co tydzień porcja świeżej Zieleniny prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz - bezpłatny PDF, w którym znajdziesz proste przepisy na pyszne i zdrowe śniadania!

zielenina_facebook_group

36 komentarzy

  1. mumi
    13 lutego 2011 @ 13:20

    Twój blog jest moją zgubą 😀 Mniam, mniam 🙂

    Reply

  2. asieja
    13 lutego 2011 @ 13:33

    lubię te ciepłe śniadania dodające energii..

    Reply

  3. Karolina
    13 lutego 2011 @ 13:35

    Bardzo fajna ta owsianka. 🙂 Śniadania, szczególnie w weekendy to u mnie wielka celebracja, więc mnie cieszy taki wybór śniadań u Ciebie. 🙂 U mnie była dziś z suszonymi egzotycznymi owocami i karmelizowanymi bananami na górze. 🙂

    Reply

  4. margot
    13 lutego 2011 @ 13:37

    śniadanie to bardzo ważna rzecz, ja tez go celebruje , nawet jak czasu brak , musi być na ciepło
    Taka owsianka to jest to co tygryski lubią na śniadanie najbardziej

    Reply

  5. Polka
    13 lutego 2011 @ 13:45

    Wcale nie taki długi 😛
    A bez śniadania nie ruszam się z domu czyli pomijając jedzenie tuńczyka raz na jakiś czas nie jest ze mną tak bardzo źle co nie? :)))

    Super przepis!

    Uściski Zieleninko 🙂

    Reply

  6. Edyta
    13 lutego 2011 @ 13:46

    Ach, jakie wspaniałości! Uwielbiam owsiankę. Wszelkie owsiane śniadania, ciasteczka, bułki czy chleby.. Do tego bakalie, do których mam wielką słabość.. A zatem, pieczoną owsiankę dodaję do listy rzeczy do zrobienia i zjedzenia 🙂 Pozdrawiam!

    Reply

  7. Paula
    13 lutego 2011 @ 14:23

    to znakomity pomysł na przepyszne śniadanie!

    Reply

  8. Nina
    13 lutego 2011 @ 14:38

    ja też z tych, co zawsze jedzą śniadania, jednak nie mogę przekonać się do owsianki, niestety, może jeszcze zdołam przekonać do niej moje kubki smakowe

    Reply

  9. Misia
    13 lutego 2011 @ 15:52

    śniadanie to i moj konik – uwielbiam uwielbiam. A Twoja propozycja rzuca mnie na kolana 🙂
    Plus wstep jest bardzo ciekawy – nie wiedzialam o moczeniu, nie wiedzialam tez o polaczeniu zelaza i wit. c.

    Uściski 🙂

    Reply

  10. EVE
    13 lutego 2011 @ 16:18

    ciekawy pomysł! nie wpadłabym na zapiekanie owsianki 🙂

    propagowanie śniadań popieram w 100%.

    Reply

  11. mumi
    13 lutego 2011 @ 18:20

    Twój blog jest moją zgubą 😀 Mniam, mniam 🙂

    Reply

  12. asieja
    13 lutego 2011 @ 18:33

    lubię te ciepłe śniadania dodające energii..

    Reply

  13. Karolina
    13 lutego 2011 @ 18:35

    Bardzo fajna ta owsianka. 🙂 Śniadania, szczególnie w weekendy to u mnie wielka celebracja, więc mnie cieszy taki wybór śniadań u Ciebie. 🙂 U mnie była dziś z suszonymi egzotycznymi owocami i karmelizowanymi bananami na górze. 🙂

    Reply

  14. margot
    13 lutego 2011 @ 18:37

    śniadanie to bardzo ważna rzecz, ja tez go celebruje , nawet jak czasu brak , musi być na ciepło
    Taka owsianka to jest to co tygryski lubią na śniadanie najbardziej

    Reply

  15. Polka
    13 lutego 2011 @ 18:45

    Wcale nie taki długi 😛
    A bez śniadania nie ruszam się z domu czyli pomijając jedzenie tuńczyka raz na jakiś czas nie jest ze mną tak bardzo źle co nie? :)))

    Super przepis!

    Uściski Zieleninko 🙂

    Reply

  16. Edyta
    13 lutego 2011 @ 18:46

    Ach, jakie wspaniałości! Uwielbiam owsiankę. Wszelkie owsiane śniadania, ciasteczka, bułki czy chleby.. Do tego bakalie, do których mam wielką słabość.. A zatem, pieczoną owsiankę dodaję do listy rzeczy do zrobienia i zjedzenia 🙂 Pozdrawiam!

    Reply

  17. Zielenina
    13 lutego 2011 @ 19:21

    Fiu fiu, kto by pomyślał, że skromna owsianka wywoła takie pozytywne poruszenie 🙂 Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pozytywne komentarze, mam nadzieję, że wypróbujecie przepis!
    Nina, może po prostu jadłaś niedobre owsianki 😉 Ja na mleku krowim, bez dodatków i słodzonej cukrem nie tknę, brrr 🙂
    Misia, polecam się, to akurat podstawowa wiedza dla wege, miło mi że mogę się nią podzielić!
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie i miłego wieczoru, wpadnijcie znowu 🙂

    Reply

  18. Paula
    13 lutego 2011 @ 19:23

    to znakomity pomysł na przepyszne śniadanie!

    Reply

  19. Nina
    13 lutego 2011 @ 19:38

    ja też z tych, co zawsze jedzą śniadania, jednak nie mogę przekonać się do owsianki, niestety, może jeszcze zdołam przekonać do niej moje kubki smakowe

    Reply

  20. alexanderka
    13 lutego 2011 @ 20:05

    Jeszcze ja!! Twoja owsianka mnie zaczarowała 🙂 Ślicznie zerka na mnie z miseczki 😛

    Reply

  21. Misia
    13 lutego 2011 @ 20:52

    śniadanie to i moj konik – uwielbiam uwielbiam. A Twoja propozycja rzuca mnie na kolana 🙂
    Plus wstep jest bardzo ciekawy – nie wiedzialam o moczeniu, nie wiedzialam tez o polaczeniu zelaza i wit. c.

    Uściski 🙂

    Reply

  22. EVE
    13 lutego 2011 @ 21:18

    ciekawy pomysł! nie wpadłabym na zapiekanie owsianki 🙂

    propagowanie śniadań popieram w 100%.

    Reply

  23. Zielenina
    14 lutego 2011 @ 00:21

    Fiu fiu, kto by pomyślał, że skromna owsianka wywoła takie pozytywne poruszenie 🙂 Bardzo Wam wszystkim dziękuję za pozytywne komentarze, mam nadzieję, że wypróbujecie przepis!
    Nina, może po prostu jadłaś niedobre owsianki 😉 Ja na mleku krowim, bez dodatków i słodzonej cukrem nie tknę, brrr 🙂
    Misia, polecam się, to akurat podstawowa wiedza dla wege, miło mi że mogę się nią podzielić!
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie i miłego wieczoru, wpadnijcie znowu 🙂

    Reply

  24. alexanderka
    14 lutego 2011 @ 01:05

    Jeszcze ja!! Twoja owsianka mnie zaczarowała 🙂 Ślicznie zerka na mnie z miseczki 😛

    Reply

  25. Karmel-itka.
    14 lutego 2011 @ 07:01

    takie śniadanie… któż by nie chciał?
    w szczególności na ciepło, ze świeżymi owocami…och!

    Reply

  26. Karmel-itka.
    14 lutego 2011 @ 12:01

    takie śniadanie… któż by nie chciał?
    w szczególności na ciepło, ze świeżymi owocami…och!

    Reply

  27. Kasia
    14 lutego 2011 @ 16:16

    Przesyłam dla Ciebie bukiet Walentynkowy: http://czarykuchenne.blogspot.com/2011/02/walentynki-nagroda

    Serdecznie pozdrawiam 🙂
    Kasia

    Reply

  28. Nina
    14 lutego 2011 @ 16:38

    może zrobię tę owsiankę, tylko powiedz czy można ją zrobić ja mleku krowim a nie migdałowym, czy to będzie duża różnica w smaku?

    Reply

  29. mar
    14 lutego 2011 @ 18:41

    masz rację, śniadanie jest mega ważne, z resztą ja nie mogę go nie zjeść, bo inaczej atakują mnie mdłości, jakbym była w permanentnej ciąży;) Taka owsianka to niebo w gębie, uwielbiam takie śniadanka. Ciekawa jestem wersji bez namaczania, chyba wolałabym taką. pozdrawiam

    Reply

  30. Zielenina
    14 lutego 2011 @ 19:19

    Karmelitko, dzięki za miłe słowa 🙂
    Kasiu, dzięki 🙂
    Nina, dla mnie owsianka na krowim mleku jest po prostu obrzydliwa w smaku 😉 ale może Tobie podejdzie, spróbuj. Ale naprawdę polecam mleczko migdałowe, jest przepyszne, a zrobienie go nie wymaga praktycznie żadnego efektu.
    Mar, spokojnie możesz zrobić bez namaczania, jak w oryginalnym przepisie, na smak nie będzie miało to wpływu, chodzi tylko o fityniany 🙂
    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za odwiedziny!

    Reply

  31. Nina
    14 lutego 2011 @ 20:14

    a migdały po odcedzeniu ich na sitku można jeszcze wykorzystać?

    Reply

  32. Kasia
    14 lutego 2011 @ 21:16

    Przesyłam dla Ciebie bukiet Walentynkowy: http://czarykuchenne.blogsp

    Serdecznie pozdrawiam 🙂
    Kasia

    Reply

  33. Nina
    14 lutego 2011 @ 21:38

    może zrobię tę owsiankę, tylko powiedz czy można ją zrobić ja mleku krowim a nie migdałowym, czy to będzie duża różnica w smaku?

    Reply

  34. mar
    14 lutego 2011 @ 23:41

    masz rację, śniadanie jest mega ważne, z resztą ja nie mogę go nie zjeść, bo inaczej atakują mnie mdłości, jakbym była w permanentnej ciąży;) Taka owsianka to niebo w gębie, uwielbiam takie śniadanka. Ciekawa jestem wersji bez namaczania, chyba wolałabym taką. pozdrawiam

    Reply

  35. Zielenina
    15 lutego 2011 @ 00:19

    Karmelitko, dzięki za miłe słowa 🙂
    Kasiu, dzięki 🙂
    Nina, dla mnie owsianka na krowim mleku jest po prostu obrzydliwa w smaku 😉 ale może Tobie podejdzie, spróbuj. Ale naprawdę polecam mleczko migdałowe, jest przepyszne, a zrobienie go nie wymaga praktycznie żadnego efektu.
    Mar, spokojnie możesz zrobić bez namaczania, jak w oryginalnym przepisie, na smak nie będzie miało to wpływu, chodzi tylko o fityniany 🙂
    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za odwiedziny!

    Reply

  36. Nina
    15 lutego 2011 @ 01:14

    a migdały po odcedzeniu ich na sitku można jeszcze wykorzystać?

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close