Zielenina na śniadanie ebook do newslettera_biały

Co tydzień porcja świeżej Zieleniny prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz bezpłatny PDF, w którym znajdziesz proste przepisy na pyszne i zdrowe śniadania!

34 komentarze

  1. Paula
    28 listopada 2010 @ 15:23

    ale bym się cieszyła z takiego słoiczka 🙂

    Reply

  2. margot
    28 listopada 2010 @ 16:15

    oj , jaki zestaw smakowity i ta domowa nutela(pewnie tysiąc razy lepsza niż kupna) i te bułeczki , to jedne z tych co lubię najbardziej , takie pewniaki , leciutkie jak puch

    Reply

  3. Zaytoon
    28 listopada 2010 @ 18:07

    Takiej wersji 'Nutelli' jeszcze nie widziałam, ale ogromnie mi się podoba! A 750 g cukru w oryginale nie skomentuję może… ;))

    Pozdrawiam!

    Reply

  4. alexanderka
    28 listopada 2010 @ 18:53

    a istnieje szansa wyłudzenia od Ciebie takiego słoiczka :P? Normalnie ślina mi cieknie i najchętniej bym Ci go ukradła 😛

    Reply

  5. Paula
    28 listopada 2010 @ 20:23

    ale bym się cieszyła z takiego słoiczka 🙂

    Reply

  6. margot
    28 listopada 2010 @ 21:15

    oj , jaki zestaw smakowity i ta domowa nutela(pewnie tysiąc razy lepsza niż kupna) i te bułeczki , to jedne z tych co lubię najbardziej , takie pewniaki , leciutkie jak puch

    Reply

  7. aga
    28 listopada 2010 @ 21:50

    ale pyszne sniadanko:) cudne buleczki i taka domowa nutella…mniam:)

    Reply

  8. Arvén
    28 listopada 2010 @ 22:31

    Uważam że skoro ta domowa Nutella zawiera gruszki, to z całą pewnością ma na organizm WYŁĄCZNIE zbawienny wpływ :>
    Zwłaszcza w towarzystwie takich przystojnych bułek!

    Reply

  9. Zaytoon
    28 listopada 2010 @ 23:07

    Takiej wersji &#39Nutelli&#39 jeszcze nie widziałam, ale ogromnie mi się podoba! A 750 g cukru w oryginale nie skomentuję może… ;))

    Pozdrawiam!

    Reply

  10. alexanderka
    28 listopada 2010 @ 23:53

    a istnieje szansa wyłudzenia od Ciebie takiego słoiczka :P? Normalnie ślina mi cieknie i najchętniej bym Ci go ukradła 😛

    Reply

  11. aga
    29 listopada 2010 @ 02:50

    ale pyszne sniadanko:) cudne buleczki i taka domowa nutella…mniam:)

    Reply

  12. Arvén
    29 listopada 2010 @ 03:31

    Uważam że skoro ta domowa Nutella zawiera gruszki, to z całą pewnością ma na organizm WYŁĄCZNIE zbawienny wpływ :>
    Zwłaszcza w towarzystwie takich przystojnych bułek!

    Reply

  13. Zielenina
    29 listopada 2010 @ 08:50

    wiedziałam, że się pojawią niecne zakusy na moją nutellę. Maj preszys 😉 Cieszę się, że się Wam podoba, Zaytoon masz 100% racji z tym zbawiennym wpływem!I naprawdę bardzo polecam te bułeczki, są pyszne 🙂 Miłego poniedziałku 😉

    Reply

  14. MaLa
    29 listopada 2010 @ 12:06

    Uwielbiam domowe pieczywo za taką bułeczkę na śniadanie wiele bym oddała…

    Reply

  15. Zielenina
    29 listopada 2010 @ 13:50

    wiedziałam, że się pojawią niecne zakusy na moją nutellę. Maj preszys 😉 Cieszę się, że się Wam podoba, Zaytoon masz 100% racji z tym zbawiennym wpływem!I naprawdę bardzo polecam te bułeczki, są pyszne 🙂 Miłego poniedziałku 😉

    Reply

  16. MaLa
    29 listopada 2010 @ 17:06

    Uwielbiam domowe pieczywo za taką bułeczkę na śniadanie wiele bym oddała…

    Reply

  17. majka
    29 listopada 2010 @ 21:29

    Ale pysznosci Nutello :)) Mnie tam nigdy nie jest glupio i wyzeram nutelle prosto ze sloika 🙂 Na bulkach czy chlebie nie za bardzo lubie. Nie ma to jak czysta, niczym "nie skazona" slodycz :))

    Reply

  18. majka
    30 listopada 2010 @ 02:29

    Ale pysznosci Nutello :)) Mnie tam nigdy nie jest glupio i wyzeram nutelle prosto ze sloika 🙂 Na bulkach czy chlebie nie za bardzo lubie. Nie ma to jak czysta, niczym “nie skazona” slodycz :))

    Reply

  19. Pinos
    30 listopada 2010 @ 17:28

    Nasz gruszkoholik zadałby pytanie "a gdyby tak zrobić z mleczną czekoladą"? Ale on się nie zna, więc nie będziemy mu pokazywać przepisu 🙂 i zjemy słoiczek takiej z gorzką sami. My, Pinos.

    Reply

  20. Zielenina
    30 listopada 2010 @ 19:51

    MaLa, a ile ile?;-)
    Majka, do niczego się nie przyznam 😛
    Pinos, z mleczną też by było nie d pogardzenia, ale tak będzie więcej dla Ciebie 😉

    Reply

  21. Pinos
    30 listopada 2010 @ 22:28

    Nasz gruszkoholik zadałby pytanie “a gdyby tak zrobić z mleczną czekoladą”? Ale on się nie zna, więc nie będziemy mu pokazywać przepisu 🙂 i zjemy słoiczek takiej z gorzką sami. My, Pinos.

    Reply

  22. Zielenina
    1 grudnia 2010 @ 00:51

    MaLa, a ile ile?;-)
    Majka, do niczego się nie przyznam 😛
    Pinos, z mleczną też by było nie d pogardzenia, ale tak będzie więcej dla Ciebie 😉

    Reply

  23. Anonimowy
    1 grudnia 2010 @ 11:16

    zielenino droga,
    a co to jest metoda Bertineta w zagniataniu ciasta? bo ja jakas lewa jestem przy zagniataniu – moze to mi ułatwi…. przepis brzmi pysznie!

    Reply

  24. Zielenina
    1 grudnia 2010 @ 12:06

    Anonimowy proszę bardzo linka z filmem 🙂 http://www.gourmet.com/magazine/video/2008/03/bertinet_sweetdough. Nadaje się doskonale do zagniatania każdego klejącego ciasta, świetnie sprawdza się przy wyrabianiu ciasta na chleb na zakwasie, naprawdę polecam 🙂

    Reply

  25. Anonimowy
    1 grudnia 2010 @ 16:16

    zielenino droga,
    a co to jest metoda Bertineta w zagniataniu ciasta? bo ja jakas lewa jestem przy zagniataniu – moze to mi ułatwi…. przepis brzmi pysznie!

    Reply

  26. Zielenina
    1 grudnia 2010 @ 17:06

    Anonimowy proszę bardzo linka z filmem 🙂 http://www.gourmet.com/maga…. Nadaje się doskonale do zagniatania każdego klejącego ciasta, świetnie sprawdza się przy wyrabianiu ciasta na chleb na zakwasie, naprawdę polecam 🙂

    Reply

  27. Anonimowy
    10 grudnia 2010 @ 09:27

    Zielenino, wielkie dzięki za linka. piękny filmik. nie mogłam uwierzyć cóż ten człowiek zrobił z tym ciastem! jesli i Tobie się to udaje – jestem pod ogromnym wrażeniem! pozdrawiam

    Reply

  28. Anonimowy
    10 grudnia 2010 @ 14:27

    Zielenino, wielkie dzięki za linka. piękny filmik. nie mogłam uwierzyć cóż ten człowiek zrobił z tym ciastem! jesli i Tobie się to udaje – jestem pod ogromnym wrażeniem! pozdrawiam

    Reply

  29. Filomatofon
    22 kwietnia 2013 @ 16:51

    Jeny, niesamowity jest gośc, ale w ogóle dziwne, że nie rozpuszcza tych drożdzy, tylko wkrusza. Czad 🙂 Musze tak kiedys spróbowac.

    Reply

  30. Filomatofon
    22 kwietnia 2013 @ 19:51

    Jeny, niesamowity jest gośc, ale w ogóle dziwne, że nie rozpuszcza tych drożdzy, tylko wkrusza. Czad 🙂 Musze tak kiedys spróbowac.

    Reply

  31. Anonimowy
    4 maja 2014 @ 08:12

    Właśnie skończyłam konsultować bułeczki – niebo w gębie! Cudowne!

    Reply

  32. Anonimowy
    4 maja 2014 @ 08:40

    Z wrażenia aż się przejezyczylam 🙂 konsumowac oczywiscie

    Reply

  33. Anonimowy
    4 maja 2014 @ 11:12

    Właśnie skończyłam konsultować bułeczki – niebo w gębie! Cudowne!

    Reply

  34. Anonimowy
    4 maja 2014 @ 11:40

    Z wrażenia aż się przejezyczylam 🙂 konsumowac oczywiscie

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close