Bardzo się cieszymy, że Weganie mogą zagościć na blogu Zieleniny. Bohaterami gościnnego posta są nać pietruszki i słonecznik. Okazało się, że jest to para idealna i zajadamy się nią na okrągło. Pesto dodajemy do makaronu, ziemniaków, ale przede wszystkim smarujemy nim pieczywo. Jest to duża porcja składników mineralnych i witamin, a do tego mało kosztuje.

Składniki :

  • 2 szkl. świeżej natki pietruszki, posiekanej
  • 1/2 szkl. ziarna słonecznika, namoczonego przez noc i odsączonego
  • 1 łyżka siemienia lnianego (opcja)
  • 1/2 szkl. oliwy z oliwek
  • 1 ząbek czosnku, drobno posiekany
  • 1/4 łyżeczki soli

Słonecznik i siemię lniane dobrze jest zmielić w młynku. Jeśli ziarna słonecznika będą mokre, mogą niedokładnie się zmielić, dlatego najlepiej wcześniej je osuszyć. Zmieloną masę przekładamy do średniej miski, dodajemy do niej posiekaną nać pietruszki, czosnek, olej i sól. Wszystko nalezy zmiksować np. ręcznym robotem lub w blednerze. Musi powstać gładka masa. Smacznego!

Aneta i Grzesiek
Weganie

Mam na imię Magdalena, w sieci mówią na mnie Zielenina. Skończyłam studia prawnicze, ale praca w zawodzie nie dawała mi spełnienia. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Oszczędzaj czas i pieniądze z Klubem sezonowego gotowania!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

18 komentarzy

  1. Paula
    9 października 2010 @ 13:10

    wygląda idealnie!

    Reply

  2. KUCHARNIA, Anna-Maria
    9 października 2010 @ 15:35

    Cudowne! Wszystko, zdjęcia, składniki, pomysł – ach, brawo!

    Reply

  3. arbuzowedaiquiri
    9 października 2010 @ 17:08

    Też robiłam takie pesto:) Jest świetne, potwierdzam. Pyszne jest również pesto z zielonego groszku:))

    Reply

  4. Paula
    9 października 2010 @ 16:10

    wygląda idealnie!

    Reply

  5. Amber
    9 października 2010 @ 18:54

    Dzisiaj robiłam pesto z natki i ziaren sezamu.Boskie!
    Ze słonecznikiem też bardzo lubię.
    Pozdrowienia!

    Reply

  6. KUCHARNIA, Anna-Maria
    9 października 2010 @ 18:35

    Cudowne! Wszystko, zdjęcia, składniki, pomysł – ach, brawo!

    Reply

  7. Magdalena
    9 października 2010 @ 20:08

    o tak tak tak! pietruszke w takiej postaci jak nakbardziej poprosze!

    Reply

  8. arbuzowedaiquiri
    9 października 2010 @ 20:08

    Też robiłam takie pesto:) Jest świetne, potwierdzam. Pyszne jest również pesto z zielonego groszku:))

    Reply

  9. Amber
    9 października 2010 @ 21:54

    Dzisiaj robiłam pesto z natki i ziaren sezamu.Boskie!
    Ze słonecznikiem też bardzo lubię.
    Pozdrowienia!

    Reply

  10. Magdalena
    9 października 2010 @ 23:08

    o tak tak tak! pietruszke w takiej postaci jak nakbardziej poprosze!

    Reply

  11. Magdzisko
    10 października 2010 @ 06:30

    a ja robiłam zamiast słonecznika dając namoczone orzechy włoskie i czosnek, poezja 😀

    Reply

  12. Magda
    10 października 2010 @ 09:06

    A czemu służy namaczanie słonecznika?

    Reply

  13. Magdzisko
    10 października 2010 @ 09:30

    a ja robiłam zamiast słonecznika dając namoczone orzechy włoskie i czosnek, poezja 😀

    Reply

  14. Magda
    10 października 2010 @ 12:06

    A czemu służy namaczanie słonecznika?

    Reply

  15. Gośka
    10 października 2010 @ 13:27

    Nigdy jeszcze nie robiłam ani nie jadłam pesto, ale wygląda doskonale i tak smakowicie, że się skuszę i spróbuję zrobić:) Pozdrawiam

    Reply

  16. Gośka
    10 października 2010 @ 16:27

    Nigdy jeszcze nie robiłam ani nie jadłam pesto, ale wygląda doskonale i tak smakowicie, że się skuszę i spróbuję zrobić:) Pozdrawiam

    Reply

  17. Weganie
    12 października 2010 @ 17:13

    Do Magdy:

    Nasiona i orzechy zawierają inhibitory enzymów, które chronią je podczas wzrostu. W naturze, kiedy pada, ziarna mają zapewnioną wilgoć, wiec mogą kiełkować.

    Dlatego ziarna i orzechy, które nie wykiełkowały, należny namoczyć, aby uwolnić je od toksycznych enzymów.

    Tu więcej: http://www.raw-food-living.com/soaking-nuts.html

    Reply

  18. Weganie
    12 października 2010 @ 20:13

    Do Magdy:

    Nasiona i orzechy zawierają inhibitory enzymów, które chronią je podczas wzrostu. W naturze, kiedy pada, ziarna mają zapewnioną wilgoć, wiec mogą kiełkować.

    Dlatego ziarna i orzechy, które nie wykiełkowały, należny namoczyć, aby uwolnić je od toksycznych enzymów.

    Tu więcej: http://www.raw-food-living….

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *