O MNIE

Zielenina prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz - 7 sposobów jak prosto jeść zdrowo!

zielenina_facebook_group
  • Ale super 🙂

  • Mmmmm…. Tylko dlaczego twierdzisz, że to jest brzydkie? 🙂

  • Ooo.. kwiaty dyni to zupełnie nowy świat dla mnie. Bardzo jestem ciekawa jak smakują 🙂 Mam jedno pytanie: jak dokladnie rozpoznac, te ktore sa meskie a te z ktorych wyrosnie dynia?

    Pozdrawiam cieplo,

    Misia

  • Grażyno, dzięki 🙂
    Hanko, bo to chyba jedyne przyzwoite zdjęcie nadzianego kwiatka jakie udało mi się zrobić 🙂
    Misiu, przy kwiatku żeńskim od razu widać zalążek dyni, po prostu małą, okrąglutką dyńkę 🙂 Smakują bardzo delikatnie dynią.

  • Faaaajne te nadziewane kwiatki!! Ja się tylko pytam dlaczego mnie wyrosły z nasion od Ciebie tylko CZTERY dyńki?? Wybrakowane mi dałaś jak nic 😛

  • Akcja "Brzydkie ale dobre" – rozbawiłaś mnie tym niezmiernie 🙂 🙂 🙂 Jadłam faszerowane kwiaty cukinii, te dyniowe z pewnością są równie pyszne! Pzdr Aniado

  • Nigdy nie jadłem takich smakołyków. Nawet nie iem skąd miałbym wytrzasnąć te kwiaty 🙁 Zazdroszczę ogródka. Pozdrawiam!!

  • Troche mi szkoda kwiatow dynii, bo one tak dlugo rosna i kazdy zerwany kwiatek moglby byc potencjalnie dorodna dynia w mojej piwnicy zimowa pora. Za to kwiaty cukinii i kabaczka nadaja sie idealnie. Obrywanie ich zapobiega ich nadmiernemu rozplenianiu sie na mojej dzialce.

    Zapraszam do zabawy
    http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=135, jak widze jako druga.

  • Hej Poki, nie wymigasz się:
    http://kaszaprodzekt.blogspot.com/2010/09/wasciwie-to-kilka-rzeczy-lubie.html
    Znaczy – zapraszam do zabawy 🙂

  • Thieso, nie wiem czy przy wszystkich dyniach tak jest, ale przy tej (hokkaido) po kwiatkach widać, z którego będzie dynia, a z którego nie, bo tak samo jak u cukinii od razu widać który jest męski, a który żeński. Zatem spokojnie można spożytkować część męskich kwiatków na takie dania, bez szkody dla urodzajów 😉

  • Lepszysmak – prawda, że to niezły pomysł na akcję? 😉
    Kuba niestety jeszcze trudno znaleźć u nas takie rzeczy w sprzedaży, a szkoda.
    Thiesso, tak jak Monika pisze z dyniami jest tak, że od razu widać, który kwiatek jest męski – przy żeńskich od razu jest mini dynia. Te, które jej nie mają nadają się do zerwania, bo i tak nic z nich nie będzie.
    Quino 😛

  • bardzo smacznie wyglądają !

    Zapraszam cie serdecznie do mojego konkursu 🙂
    http://smakuje.blox.pl/2010/09/Wloskie-grissini-i-KONKURS.html

  • Zielenino miła, zapraszam i ja 🙂

    http://domety.blogspot.com/2010/09/co-lubie.html

  • No niby wiem o tym, ze sa zenskie meskie i nawet odrozniam. Problem w tym, ze ja tylko w zenskich gustuje. Jak zrywam cukiniowego kwiatko to koniecznie musze miec z malutenka cukinka, bo ona wspaniale smakuje. Gdybym wybrala sie na dyniowe kwiatki zaraz zapragnelabym zerwac malutka dynke.

  • Jestem zła, bo w tym roku kwiaty przeszły mi koło nosa i po raz kolejny ich nie spóbowałam..

  • wygląda bardzo smakowicie 🙂 a co do brzydkiej akcji, to byłabym chyba najaktywniejszym uczestnikiem 😉

  • Thiesso, znaczy zwykły łakomczuch z Ciebie 😛
    Aniu – u mnie jeszcze są kwiaty może się jednak załapiesz? 🙂
    Wegetarinko -nie masz ze mną szans! 😉