Sezon na grzyby w pełni. Nie jesteśmy specjalnie grzybnolubni, ale czasem trzeba się złamać 🙂 No i odmiana od słodkich niedzielnych śniadań też czasem się przydaje. Grzyby przygotowałam w sobotni wieczór żeby nasze niedzielne śniadanie nie wypadło w okolicach godziny czternastej 😉

300 g oczyszczonych i pokrojonych kurek
1 cebula, drobno posiekana
1 łyżka masła
1 łyżka oleju
1 ząbek czosnku
dużo natki pietruszki

Przesmażamy cebulę aż będzie szklista, dorzucamy kurki, smażymy aż zupełnie odparują. Dodajemy natkę, mieszamy. Kromki chleba smarujemy masłem, zapiekamy w 180 stopniach 5 minut. Nacieramy ząbkiem czosnku, nakładamy grzyby zapiekamy kolejne 5 minut, podajemy.

Mam na imię Magdalena, prowadzę Zieleninę. Z wykształcenia jestem prawniczką, z zamiłowania dietetyczką. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Szkolenie + zestaw ebooków na cały rok!

Pobierz bezpłatny jadłospis na lato z przepisami i listą zakupów!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

8 komentarzy

  1. wegetarinka
    29 sierpnia 2010 @ 15:20

    Och, ja jestem grzybolubna! Tylko zbierać nie lubię i nie umiem, ale kurki też 'chodzą' za mną dzisiaj, zostały jakieś okruszki?

    Reply

  2. Hankaskakanka
    29 sierpnia 2010 @ 16:32

    14 to bardzo dobra godzina na drugie śniadanie po treningu, a w oczekiwaniu na szykujący się obiad 🙂 Zrobiłabym sobie Twoje grzanki, ale po taki chleb miałabym dość daleko 🙁
    PS. Drugie zdjęcie rulez.

    Reply

  3. Karmel-itka.
    29 sierpnia 2010 @ 18:58

    ta druga fotografia jest wspaniała ;]
    i te kanapeczki. takie mini-zapiekanki grzybowe. och, rewelacyjne śniadanie!

    Reply

  4. wegetarinka
    29 sierpnia 2010 @ 18:20

    Och, ja jestem grzybolubna! Tylko zbierać nie lubię i nie umiem, ale kurki też &#39chodzą&#39 za mną dzisiaj, zostały jakieś okruszki?

    Reply

  5. Hankaskakanka
    29 sierpnia 2010 @ 19:32

    14 to bardzo dobra godzina na drugie śniadanie po treningu, a w oczekiwaniu na szykujący się obiad 🙂 Zrobiłabym sobie Twoje grzanki, ale po taki chleb miałabym dość daleko 🙁
    PS. Drugie zdjęcie rulez.

    Reply

  6. Karmel-itka.
    29 sierpnia 2010 @ 21:58

    ta druga fotografia jest wspaniała ;]
    i te kanapeczki. takie mini-zapiekanki grzybowe. och, rewelacyjne śniadanie!

    Reply

  7. mania179
    30 sierpnia 2010 @ 11:37

    Fajny pomysł, podoba mi się.:)

    Reply

  8. mania179
    30 sierpnia 2010 @ 14:37

    Fajny pomysł, podoba mi się.:)

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *