Zjadłam ją w Momo w Krakowie i się zakochałam 🙂 Bogaty, pikantny smak w sam raz na tę “wspaniałą” czerwcową pogodę za oknem, he he (to taki śmiech przez łzy). Mogłam ją ugotować dzięki Quino, która fundnęła mi i przesłała pastę tamaryndową (za co serdecznie dziękuję!), której u nas ani widu ani słychu, nawet w Bomi w Katowicach! Przepis częściowo z “Kuchni Kryszny”, tyle że ja kupiłam gotową mieszankę sambar masala zawierającą wszystko co trzeba do przyrządzenia zupy, nawet sól. Przyprawa pięknie pachnie i ma apetyczny żółty kolor dzięki zawartości kurkumy. Podany zestaw warzyw nie jest obowiązkowy, to typowa zupa “co się nawinie” 🙂

Drukuj
clockclock iconcutlerycutlery iconflagflag iconfolderfolder iconinstagraminstagram iconpinterestpinterest iconfacebookfacebook iconprintprint iconsquaressquares iconheartheart iconheart solidheart solid icon

Sambar czyli indyjska zupa

  • Autorka:Zielenina
  • Czas przygotowania:20 min
  • Czas gotowania:20 min
  • Czas całkowity:40 min
  • Ilość porcji:41x
  • Kategoria:zupy
  • Metoda:gotowanie
  • Dieta:wegańska

Składniki

Scale

1.5l wody
250 g czerwonej soczewicy (mogą być również inne strączki)
34 łyżki ghee lub oleju roślinnego
50 g pasty tamaryndowej
ok. 700 g mieszanych warzyw, u mnie cukinia, fasolka szparagowa, marchewka
23 łyżki sambar masali (przyprawa jest pikantna!)
ewentualnie sól


Słowa kluczowe: zupa sambar

Na solidny garnek:

Mam na imię Magdalena, prowadzę Zieleninę. Z wykształcenia jestem prawniczką, z zamiłowania dietetyczką. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Szkolenie + zestaw ebooków na cały rok!

Pobierz bezpłatny jadłospis na lato z przepisami i listą zakupów!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

21 komentarzy

  1. filozofia smaku
    3 czerwca 2010 @ 19:15

    Soczewica;))))

    Reply

  2. LidKa
    3 czerwca 2010 @ 19:36

    uwielbiam zupę z soczewicy, a twoja jest na pewno świetna. Trzymaj się zieleninko i gotuj więcej:)

    Reply

  3. Hankaskakanka
    3 czerwca 2010 @ 20:26

    Listopad, nie listopad, zupa aż pachnie z ekranu 🙂

    Reply

  4. quinoamatorka
    3 czerwca 2010 @ 20:41

    Mniam, zrobię na pewno 🙂 Kuchnię Kryszny zawsze mam pod ręką, a sambar masalę po przeprowadzce wyrzuciłam, muszę kupić nową.

    Reply

  5. filozofia smaku
    3 czerwca 2010 @ 22:15

    Soczewica;))))

    Reply

  6. LidKa
    3 czerwca 2010 @ 22:36

    uwielbiam zupę z soczewicy, a twoja jest na pewno świetna. Trzymaj się zieleninko i gotuj więcej:)

    Reply

  7. Hankaskakanka
    3 czerwca 2010 @ 23:26

    Listopad, nie listopad, zupa aż pachnie z ekranu 🙂

    Reply

  8. quinoamatorka
    3 czerwca 2010 @ 23:41

    Mniam, zrobię na pewno 🙂 Kuchnię Kryszny zawsze mam pod ręką, a sambar masalę po przeprowadzce wyrzuciłam, muszę kupić nową.

    Reply

  9. Paula
    4 czerwca 2010 @ 06:16

    podoba mi się jej nazwa 🙂 smak musi być świetny!

    Reply

  10. Zielenina
    4 czerwca 2010 @ 08:37

    Haniu, a jak pachnie na żywo 😀
    Quino tylko uprzejmie ostrzegam przed ilością soli w Krysznie podają 3 łyżki, nie wiem kto byłby w stanie to zjeść, szczególnie że sambar masala ma już w składzie sól.
    Paula, oj bardzo świetny! 🙂

    Reply

  11. Pinos
    4 czerwca 2010 @ 09:47

    Generalnie, to poczekam na jakiś chłodniejszy dzień 🙂 ale zrobię na pewno.

    Reply

  12. Paula
    4 czerwca 2010 @ 09:16

    podoba mi się jej nazwa 🙂 smak musi być świetny!

    Reply

  13. Zielenina
    4 czerwca 2010 @ 11:37

    Haniu, a jak pachnie na żywo 😀
    Quino tylko uprzejmie ostrzegam przed ilością soli w Krysznie podają 3 łyżki, nie wiem kto byłby w stanie to zjeść, szczególnie że sambar masala ma już w składzie sól.
    Paula, oj bardzo świetny! 🙂

    Reply

  14. Pinos
    4 czerwca 2010 @ 12:47

    Generalnie, to poczekam na jakiś chłodniejszy dzień 🙂 ale zrobię na pewno.

    Reply

  15. quinoamatorka
    6 czerwca 2010 @ 21:44

    Poki, wrobiłam Cię w zabawę w 10. zdjęcie i mam nadzieję, że się cieszysz ;D
    http://kaszaprodzekt.blogspot.com/2010/06/fasolka-makaron-fasolka-ryz.html

    Reply

  16. quinoamatorka
    7 czerwca 2010 @ 00:44

    Poki, wrobiłam Cię w zabawę w 10. zdjęcie i mam nadzieję, że się cieszysz ;D
    http://kaszaprodzekt.blogsp

    Reply

  17. Zielenina
    8 czerwca 2010 @ 19:37

    bardzo dziękuję 😛

    Reply

  18. Zielenina
    8 czerwca 2010 @ 22:37

    bardzo dziękuję 😛

    Reply

  19. magda
    16 października 2020 @ 19:42

    napisałaś że u na nie mozna dostać pasty z tamaryndowca , jest taki sklep w internecie little India i tam wszystko jest co tylko potrzebujesz a do tego mozesz zamówić z Indii nawet swierze warzywa https://www.littleindia.pl/category/swieze-warzywa

    Reply

  20. magda
    16 października 2020 @ 19:43

    napisałaś że u na nie mozna dostać pasty z tamaryndowca , jest taki sklep w internecie little India i tam wszystko jest co tylko potrzebujesz a do tego mozesz zamówić z Indii nawet swierze warzywa

    Reply

    • Zielenina
      20 października 2020 @ 11:06

      tak, teraz jest już bardzo duży wybór produktów z Indii 🙂 Ten wpis ma prawie 10 lat, to były zupełnie inne czasy 😀

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Recipe rating

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close