O MNIE

Zielenina prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz - 7 sposobów jak prosto jeść zdrowo!

zielenina_facebook_group
  • No proszę, jaki ładny chleb! Mam nadzieję, że stworzenie zakwasowe Was nie zeżre 😀
    A hummus po polsku też taki robię, nawet częściej niż klasyczny bo fasola ogólnie dostępna, a ciecierzyca i tahina niekoniecznie 🙂

    Co do składania chleba, to moja mamusia się kiedyś przestraszyła okropnie przechodząc obok mojej kuchni, a to były tylko bluzgi w kierunku ciasta, które mi się w całości przylepiło do blatu 😉

    I cieszę się bardzo, że nasza okolica Ci się podoba, musimy tylko następnym razem spojrzeć w kalendarz, cobyście nie jechali pół dnia..

  • Chociaż jestem fanką kotów, to szczeniak przeuroczy. Pozdrawiam

  • No bawo zieleninko:)
    To ze plaskacz to musiaas cos zle zrobic, bo przepis jest niezawodny!:D
    Co do skadania to mam teraz super sosob: zamiast na blat to wyrzucic ciasta na umączona ścierkę, poskładac w miarę możliwości, i w tej ścierce przełożyć do durszlaka. Potem z durszlaka do nagrzanego garnka.
    Też upiekłam wczoraj bez soli:P
    Hummus świetny:)
    Każdy następny chleb będzie lepszy, a ty masz jeszcze 29,5 kg mąki:D

  • Ewa, słodki, a jaki charakterek!Boże uchowaj 🙂
    Lidka, wyrósł we wszystkich fazach pięknie, ale myślę, że go za bardzo zmasakrowałam przy przekładaniu do naczynia żaroodpornego 🙂 A powiem Ci, że właśnie się zastanawiałam czy nie można tak od razu na ścierę i do koszyka, ale za pierwszym razem chciałam zgodnie z przepisem 😉 Za to za drugim na pewno skorzystam z tego sposobu!

  • Gratuluję! 🙂 Też niedawno upiekłam swój pierwszy chleb na zakwasie i pamiętam te emocje. I nawet, jak nie wyjdzie idealny to i tak satysfakcja szalona 🙂

  • Nieustająco gratuluję chleba 🙂 A Humus fajny. Niestety olej rzepakowy wedle moich źródeł dopiero w grudniu…

  • Melduję, ze zadanie wykonałam, padło nawet na portret 🙂

    A Twoje 10 zdjęcie śliczne, bo i obiekt uroczy!

  • czyli pierwsze koty za płoty, ja swój pierwszy też skiepściłam, ale nigdy nie zapomnę jego smaku i emocji towarzyszących hodowaniu zakwasu i pieczeniu chleba:)