Przepyszny chleb z Tartine Bakery!

chleb małe
Print Friendly

Ci co pieką chleb w domu z pewnością słyszeli o słynnej amerykańskiej Tartine Bakery i jej szefie Chadzie Robertsonie, autorze wielu książek o wypiekach. To pierwszy chleb jaki upiekłam z jego przepisu i potwierdzam, że jest wart swojej sławy 🙂 Chleb ma doskonały, lekko wilgotny, bogaty w smaku miąższ z pięknymi, wielkimi dziurami. Do tego mocno wypieczona, chrupiąca skórka! Jest łatwy w przygotowaniu, pieczemy go na leaven, mieszance mąk, zakwasu i wody. Aby osiągnąć chrupiącą skórkę należy upiec go w nagrzanym garnku żeliwnym lub naczyniu żaroodpornym – ja używam szklanego okrągłego naczynia z pokrywką. To bardzo dobry przepis na debiut z zakwasem jeżeli z jakiegoś powodu boicie się na nim piec 😉 Nie wymaga robota, wyrobiłam je łopatką do zgarniania ciasta, nawet nie trzeba było ręcznie. Polecam!

Przepis zaczerpnęłam z bloga Pomysłowe pieczenie.

Na 1 bochenek:
leaven:

  • 1 łyżka aktywnego, żytniego zakwasu
  • 100 g letniej wody
  • 50 g mąki pszennej chlebowej (typ 750)
  • 50 g mąki pszennej pełnoziarnistej (typ 2000)

Wszystkie składniki mieszamy, nakrywamy dość szczelnie o odstawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na kilkanaście godzin, najlepiej na całą noc. Leaven jest gotowy, gdy nabrany łyżeczką pływa na powierzchni wody. Jeżeli nie wypływa należy go pozostawić jeszcze na kilka godzin.

Chleb właściwy:

  • 350 g wody+ 25g
  • 1 łyżeczka soli
  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g pełnoziarnistej mąki chlebowej

100 g leaven rozpuszczamy w 350 g wody, dodajemy mąki (bez soli), wyrabiamy aż składniki się połączą – zrobiłam to łopatką do zgarniania ciasta. Odstawiamy, aby ciasto odpoczęło na 30 minut. Po tym czasie dodajemy sól i resztę wody, ponownie wyrabiamy. Przekładamy do naoliwionej miski. Składamy 6 razy co 30 minut, robiłam to łopatką. Tutaj film instruktażowy jak to robić.

Po tym czasie przekładamy ciasto na omączoną powierzchnię, ponownie składamy, odstawiamy na 20 minut, nakryte aby nie wyschło. Po tym czasie przekładamy albo do omączonego/wyłożonego koszyka do wyrastania chleba albo do naoliwionej miski jak u mnie. Piekłam ten chleb kilka razy i zdecydowanie najsmaczniejszy jest, gdy ostatnie wyrastanie jest długie i w zimnie, czyli nocka w lodówce 😉

Piekarnik nagrzewamy wraz z naczyniem do 250 stopni. Po osiągnięciu temperatury przekładamy chleb do nagrzanego naczynia (uważamy, aby się nie poparzyć!), po prostu miska do góry nogami i siup 😉 Nie trzeba się przejmować, że chleb „siądzie”, pozbiera się przy pieczeniu 😉 Nacinamy wierzch jakbyśmy odcinali górę – żyletką lub nożem namoczonym w wodzie, robimy to śmiało i głęboko.

Chleb pieczemy pierwsze 20 minut z nakrycie w 230 stopniach (zmniejszamy temperaturę po włożeniu naczynia z powrotem do piekarnika), następnie zdejmujemy pokrywkę i dopiekamy kolejne 25 minut. Studzimy na kratce. Gotowe! 🙂

Skosztuj też

  • Ależ piękny Ci wyszedł;) Bardzo lubię domowy chlebek szczególnie taki z grubą chrupiącą skórką.

    • dziękuję! Też jestem fanką chrupiących skórek 😀

  • Wygląda idealnie! Wyobrażam sobie tą pyszną, chrupiącą skórkę. Pycha!

    • rzeczywiście, wyszła jak malowana 😀

  • Wydaje mi się, że ten "leaven" to po polsku zaczyn.
    Chlebek wygląda smacznie, chyba wypróbuję :).

    • a całkiem możliwe, powtarzam bo Pomysłowym Pieczeniu 😉 Bardzo polecam, jest przepyszny!

  • Chleb idealny 🙂 Pięknie wygląda i pewnie przepysznie smakuje!

  • Wygląda przepysznie! Zabieram się własnie do zrobienia tego chleba. W przepisie na chleb własicwy pojawił się chochlik. Pierwsza pozycja przepisu to: 350 g mąki + 25g, a powinno być chyba wody 🙂 bo mąka jest opisana poniżej. Pozdrawiam

Wykonanie: Media in Motion