Rozgrzewające zupy to niezbędnik w zimie. Zdarza mi się jeść je dwa razy dziennie, jako drugie śniadanie i na kolację. Za oknem trzaska mróz, patrzę na śnieg i wcinam miseczkę parującej pyszności. Musi być gęsta, pachnąca, pełna warzyw. Gotowanie zup to mój sposób na relaks. Kroję składniki, mieszam, dosypuję przypraw, a potem przykrywam pokrywką i czekam. Uwielbiam doprawiać je indyjskimi przyprawami. Te pachnące mieszanki są wręcz stworzone dla naszych warzyw i strączków. Chana masala, sambar masala, garam masala. Każda ze swoją nutą przewodnią, pikantna lub nie, każda pachnąca po prostu bosko!

Mieszkam w miejscowości niespecjalnie szałowo zaopatrzonej w takie cuda, więc po prostu kupuje je przez internety, co i Wam polecam!

Zmodyfikowałam przepis z aktualnego numeru Jamie Oliver’s Magazine.

Drukuj
clockclock iconcutlerycutlery iconflagflag iconfolderfolder iconinstagraminstagram iconpinterestpinterest iconfacebookfacebook iconprintprint iconsquaressquares iconheartheart iconheart solidheart solid icon

Rozgrzewająca zupa z soczewicą, szpinakiem i garam masalą

  • Autorka:Zielenina
  • Czas przygotowania:20 min
  • Czas gotowania:20 min
  • Czas całkowity:40 min
  • Ilość porcji:6-81x
  • Kategoria:zupy
  • Metoda:gotowanie
  • Dieta:wegańska

Opis

Pyszna i pięknie pachnąca zupa z indyjską garam masalą. Sycąca dzięki dodatkowi soczewicy i pełna zdrowych warzyw!


Składniki

Scale

na 6-8 porcji:

  • 1/2 pora
  • 2 marchewki
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 1 puszka pomidorów o wadze 400 g
  • 1/2 pęczka natki pietruszki (dużego pęczka)
  • 100 g liści szpinaku
  • 2 łyżeczki mieszanki garam masala
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki chilli
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 46 szklanek bulionu warzywnego

Sposób wykonania

Warzywa i natkę myjemy. Pora kroimy na krążki, marchewkę w kostkę. Soczewicę płuczemy. Pomidory z puszki kroimy w kostkę, zalewę zachowujemy. Natkę siekamy.

W garnku rozgrzewamy olej. Szklimy pora, dodajemy garam masalę i kurkumę oraz chilli. Chwilę smażymy, aż uwolnią aromat. Dodajemy marchewkę, mieszamy. Dodajemy pokrojone pomidory, wlewamy zalewę. Dodajemy bulion, wsypujemy soczewicę. Przykrywamy, gotujemy aż składniki zmiękną, 15-20 minut. Przed podaniem dodajemy umyte listki szpinaku i natkę. Można posypać dodatkowymi płatkami chilli.


Słowa kluczowe: zupa z soczewicą

zielenina_zupazgaramasala2małe

 

 

Mam na imię Magdalena, prowadzę Zieleninę. Z wykształcenia jestem prawniczką, z zamiłowania dietetyczką. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Szkolenie + zestaw ebooków na cały rok!

Pobierz bezpłatny jadłospis na lato z przepisami i listą zakupów!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

12 komentarzy

  1. Agnieszka Komorowska
    23 stycznia 2017 @ 22:34

    Ja też zimą kocham zupy podwójnie – najlepiej żeby były konkretne, gęste i pikantne. Wystarczają mi za jednodaniowy, pożywny obiad 🙂 Też bardzo często gotuję soczewicowe, chociaż takiej ze szpinakiem jeszcze nie próbowałam i chętnie wypróbuję 🙂

    Reply

    • Zielenina
      6 lutego 2017 @ 11:59

      bardzo polecam, składniki świetnie się łączą z indyjskimi przyprawami 🙂

      Reply

  2. Agnieszka Komorowska
    23 stycznia 2017 @ 22:34

    Ja też zimą kocham zupy podwójnie – najlepiej żeby były konkretne, gęste i pikantne. Wystarczają mi za jednodaniowy, pożywny obiad 🙂 Też bardzo często gotuję soczewicowe, chociaż takiej ze szpinakiem jeszcze nie próbowałam i chętnie wypróbuję 🙂

    Reply

    • Zielenina
      6 lutego 2017 @ 11:59

      bardzo polecam, składniki świetnie się łączą z indyjskimi przyprawami 🙂

      Reply

  3. misiowa
    2 marca 2017 @ 12:24

    Mogę użyć szpinaku mrożonego (taki akurat mam w domu)

    Reply

  4. misiowa
    2 marca 2017 @ 12:24

    Mogę użyć szpinaku mrożonego (taki akurat mam w domu)

    Reply

    • Zielenina
      10 marca 2017 @ 10:30

      jasne 🙂

      Reply

  5. misiowa
    2 marca 2017 @ 12:25

    czy mogę użyć szpinaku mrożonego? (taki akurat mam w domu)

    Reply

  6. misiowa
    2 marca 2017 @ 12:25

    czy mogę użyć szpinaku mrożonego? (taki akurat mam w domu)

    Reply

  7. Sara Dudkowska
    2 czerwca 2017 @ 20:43

    Zupa wyszla przepyszna 🙂

    Reply

  8. Sara Dudkowska
    2 czerwca 2017 @ 19:43

    Zupa wyszla przepyszna 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Recipe rating

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close