Nie zdążyłam się jeszcze otrząsnąć po Bożym Narodzeniu, a tu już koniec karnawału 😉 Już w tym tygodniu Tłusty Czwartek, to po prostu niewiarygodne!

Dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą jeść glutenowych pączków przygotowałam wersję bezglutenową. Pierwsze pączki to pieczone donuty, więc to idealna propozycja dla tych, którzy chcą uniknąć smażenia. Druga wersja jest smażona, więc nieco bardziej grzeszna, ale przecież czasem mały grzeszek się wręcz należy 😉 Pączki można usmażyć na dobrym oleju słonecznikowym albo kokosowym.

Pączki przygotowałam z ekologicznych składników od Free Delikatesy Ekologiczne. Mają bardzo dobrze zaopatrzony dział bezglutenowy, więc jeżeli macie potrzebę zaopatrzyć się w takie produkty, bardzo polecam! 🙂

http://freedelikatesy.pl/nowosci_we_free.html

Drukuj
clockclock iconcutlerycutlery iconflagflag iconfolderfolder iconinstagraminstagram iconpinterestpinterest iconfacebookfacebook iconprintprint iconsquaressquares iconheartheart iconheart solidheart solid icon

Bezglutenowe i wegańskie pączki i donuty na Tłusty Czwartek!

  • Autorka:Zielenina
  • Czas przygotowania:20 min
  • Czas gotowania:15 min
  • Czas całkowity:35 min
  • Ilość porcji:15 sztuk 1x
  • Kategoria:desery
  • Metoda:pieczenie
  • Dieta:wegańska

Opis

Dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą jeść glutenowych pączków przygotowałam wersję bezglutenową.


Składniki

Scale

Sposób wykonania

Olej kokosowy rozpuszczamy (50g i dodatkową 1 łyżkę razem). Formę do donutów natłuszczamy pędzelkiem zanurzonym w oleju. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Do rozpuszczonego oleju wlewamy mleko, energicznie mieszamy, aby się połączyły.

Siemię lniane mielimy razem z pokrojoną laską wanilii w młynku do kawy. Mieszamy z mąką, cukrem i proszkiem do pieczenia. Wlewamy mokre składniki wlewamy do suchych, dokładnie mieszamy. Ciasto będzie gęste.

Nakładamy porcje – łyżeczką – do wgłębień formy, do 3/4 wysokości. Wygładzamy. Pieczemy kwadrans, wyjmujemy od razu.

Gdy donuty się pieką przygotowujemy lukier – wyciskamy sok, rozrabiamy z 2 łyżkami cukru zmielonymi w młynku do kawy na puder. Smarujemy pędzelkiem ciepłe pączki. Najlepiej smakują ciepłe.


Słowa kluczowe: wegańskie i bezglutenowa pączki

Pączki:
na 15-20 sztuk

Siemię mielimy z pokrojoną laski wanilii. Olej rozpuszczamy, wlewamy mleko, energicznie mieszamy. Mąkę mieszamy z cukrem, agarem, babką płesznik, sodą i zmielonymi siemieniem i laską wanilii. Wlewamy mokre składniki, mieszamy – ciasto ma być gęste.

Wlewamy do niewielkiego rondelka olej na wysokość kilku centymetrów. Rozgrzewamy go – na próbę wrzucamy małą porcję ciasta, gdy wypłynie na wierch, tłuszcz jest dostatecznie rozgrzany. Nabieramy łyżką stołową moczoną we wrzącym oleju niewielkie porcje ciasta i wrzucamy na olej. Smażą się bardzo szybko, więc czuwamy, aby się nie przypalały. Osuszamy na ręczniku papierowym. Obtaczamy w cukrze zmielonym na puder (te dodatkowe 3-4 łyżki). Jemy po wystudzeniu.

Mam na imię Magdalena, w sieci mówią na mnie Zielenina. Skończyłam studia prawnicze, ale praca w zawodzie nie dawała mi spełnienia. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ ZAINTERESOWANYCH SZKOLENIEM I ODBIERZ LEKCJĘ ORAZ ZNIŻKĘ

Oszczędzaj czas i pieniądze z Klubem sezonowego gotowania!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

8 komentarzy

  1. maniama
    1 lutego 2016 @ 17:32

    Mleko orkiszowe chyba nie jest opcją gluten free…

    Reply

    • Zielenina
      1 lutego 2016 @ 19:08

      aaaa, kropnęłam się – ryżowe oczywiście, zaraz poprawiam 😉 Tak to jest jak się 5 rzeczy na raz robi!

      Reply

  2. maniama
    1 lutego 2016 @ 22:32

    Mleko orkiszowe chyba nie jest opcją gluten free…

    Reply

    • Zielenina
      2 lutego 2016 @ 00:08

      aaaa, kropnęłam się – ryżowe oczywiście, zaraz poprawiam 😉 Tak to jest jak się 5 rzeczy na raz robi!

      Reply

  3. Kamilalalala
    2 lutego 2016 @ 08:17

    Wyglądają bardzo smutno 🙁

    Reply

    • Zielenina
      2 lutego 2016 @ 10:35

      to spróbuj je rozweselić, może uśmiech pomoże 😉

      Reply

  4. Kamilalalala
    2 lutego 2016 @ 13:17

    Wyglądają bardzo smutno 🙁

    Reply

    • Zielenina
      2 lutego 2016 @ 15:35

      to spróbuj je rozweselić, może uśmiech pomoże 😉

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Recipe rating

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close