Eksperymentuję coraz więcej z bezglutenowym pieczywem i w ogóle dietą bezglutenową. Wyniki tych doświadczeń bywają różne 😉 ale tym razem wyszły mi całkiem zgrabne i smaczne bułeczki bułeczki, więc dzielę się przepisem. Możecie użyć do nich dowolnej mąki, ja wzięłam gryczaną, bo bardzo lubię jej smak. Bułeczki nie są tak dziko puszyste jak te na glutenowych mąkach, ale są mięciutkie i mają ładne, sprężysty miąższ. Dobrze się kroją.

Na 10 bułeczek:

  • 200 g mąki gryczanej
  • 150 g mąki amarantusowej
  • 150 g skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki zmielonej babki płesznik
  • 8 łyżek mieszanych ziaren i pestek – słonecznika, dyni,  siemienia lnianego, itd.
  • 400-450 ml wody
  • 1 łyżeczka dowolnej melasy
  • 1 łyżeczka agaru
  • 2 łyżki oleju
  • mleko roślinne do posmarowania bułeczek

Wodę mieszamy z olejem i melasą, rozpuszczamy w nich drożdże. Mąki mieszamy ze sobą, babką płesznik, agarem, ziarnami, pestkami i solą. Wsypujemy suche składniki i wyrabiamy gładkie, dość klejące się ciasto – najwygodniej hakiem w robocie kuchennym. Odstawiamy na godzinę do wyrastania.
Dużą blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia.

Ciasto ważymy, dzielimy na 10 części. Każdą część wyrabiamy na omączonej powierzchni, formujemy okrągłą bułkę i kładziemy na blasze.

Gdy wszystkie bułki są gotowe smarujemy je mlekiem i nacinamy na krzyż ostrym nożem. Odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 30-45 minut aż widocznie urosną.

Pieczemy 15 minut w 190 stopniach.

Mam na imię Magdalena, prowadzę Zieleninę. Z wykształcenia jestem prawniczką, z zamiłowania dietetyczką. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Szkolenie + zestaw ebooków na cały rok!

Pobierz bezpłatny jadłospis na lato z przepisami i listą zakupów!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

9 komentarzy

  1. margot
    27 stycznia 2016 @ 06:18

    Bardzo elegancko się prezentują , miąs z bardzo ładny , kształt też

    Reply

  2. margot
    27 stycznia 2016 @ 11:18

    Bardzo elegancko się prezentują , miąs z bardzo ładny , kształt też

    Reply

  3. Anita
    2 grudnia 2016 @ 18:25

    A coś zamiast mąki amarantusowej?

    Reply

    • Zielenina
      8 grudnia 2016 @ 09:47

      każda jaką lubisz 🙂

      Reply

  4. Zielenina
    8 grudnia 2016 @ 09:47

    każda jaką lubisz 🙂

    Reply

  5. Magdalena
    6 lipca 2017 @ 20:56

    a ile dać tak około drożdży suszonych? 🙂

    Reply

    • Zielenina
      14 lipca 2017 @ 11:36

      myślę, że tyle samo, ci świeżych – 1 łyżeczkę 🙂

      Reply

  6. Magdalena
    6 lipca 2017 @ 19:56

    a ile dać tak około drożdży suszonych? 🙂

    Reply

    • Zielenina
      14 lipca 2017 @ 10:36

      myślę, że tyle samo, ci świeżych – 1 łyżeczkę 🙂

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close