Aromatyczny, gęsty sos pomidorowy z lekko kwaskowatymi morelami i pożywną soczewicą. Wszystko doprawione dużą ilością natki pietruszki i pięknie pachnącym kuminem! Świetnie pasuje do kasz, ryżów, a nawet makaronu i młodych ziemniaków 🙂 Gotowe danie można posypać siekaną zieloną cebulką, by podkreślić mieszankę smaków. Jeżeli macie ochotę na wersję pikantną dodajcie pół łyżeczki chilli w proszku lub płatkach.

Na 4 porcje:

4 duże pomidory
4-5 moreli (są już polskie!)
1/2 szklanki czerwonej soczewicy
2 szalotki
1 ząbek czosnku
2 łyżki oleju
1 łyżeczka kuminu
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
1 pęczek natki pietruszki
1 szklanka bulionu warzywnego lub wody

Morele i pomidory nacinamy na krzyż po przeciwnej stronie niż szypułki. Wkładamy razem do miski i zalewamy wrzątkiem tak, aby były przykryte. Odstawiamy na kilka minut.
Szalotki obieramy i siekamy. Natkę pietruszki drobno siekamy. Soczewicę płuczemy.

Morele i pomidory przelewamy zimną wodą i obieramy ze skórki. Kroimy w kostkę.
W garnku rozgrzewamy olej, szklimy szalotki razem z kuminem. Gdy przyprawa uwolni aromat dodajemy pomidory, morele i soczewicę. Wlewamy szklankę wody lub bulionu. Dusimy bez przykrycia, aż nadmiar wilgoci odparuje i sos zgęstnieje. Doprawiamy do smaku, dodajemy przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek oraz pietruszkę. Podajemy z ryżem, kaszą, makaronem lub ziemniakami. Polecam!

Mam na imię Magdalena, w sieci mówią na mnie Zielenina. Skończyłam studia prawnicze, ale praca w zawodzie nie dawała mi spełnienia. Chciałam uczynić świat lepszym miejscem, dlatego założyłam bloga o kuchni wegetariańskiej, zgodnej z moimi wartościami. Przez 10 lat stał się on dla mnie sposobem na życie i źródłem ogromnej satysfakcji. Wydałam 3 książki kucharskie, prowadzę warsztaty kulinarne, jestem autorką sezonowych e-booków z przepisami, które nadają smaku codzienności.

Zobacz więcej >

Zapisz

Zapisz

Oszczędzaj czas i pieniądze z Klubem sezonowego gotowania!

Przepisy zgodnie z porami roku:

Facebook

8 komentarzy

  1. Black Violet
    25 lipca 2014 @ 13:04

    bardzo fajny pomysł 🙂 nie spotkałam jeszcze wersji z morelami 🙂

    Reply

  2. Aurora
    25 lipca 2014 @ 13:42

    Ciekawy dodatek, te morele 🙂

    Reply

  3. Black Violet
    25 lipca 2014 @ 16:04

    bardzo fajny pomysł 🙂 nie spotkałam jeszcze wersji z morelami 🙂

    Reply

  4. Aurora
    25 lipca 2014 @ 16:42

    Ciekawy dodatek, te morele 🙂

    Reply

  5. margot
    25 lipca 2014 @ 19:35

    O taka w pełni letnia wersja , mniam
    p.s Magdo ,a kiedy będzie twoja książka?

    Reply

  6. margot
    25 lipca 2014 @ 22:35

    O taka w pełni letnia wersja , mniam
    p.s Magdo ,a kiedy będzie twoja książka?

    Reply

  7. Marta
    28 lipca 2014 @ 22:05

    Wygląda obłędnie! Zastanawiam się, czy poza sezonem na świeże morele można użyć suszonych? Pozdrawiam!

    Reply

  8. Marta
    29 lipca 2014 @ 01:05

    Wygląda obłędnie! Zastanawiam się, czy poza sezonem na świeże morele można użyć suszonych? Pozdrawiam!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *