Co tydzień porcja świeżej Zieleniny prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz - bezpłatny PDF, w którym znajdziesz proste przepisy na pyszne i zdrowe śniadania!

zielenina_facebook_group

16 komentarzy

  1. Hankaskakanka
    2 kwietnia 2012 @ 20:19

    Mam, jak ciągle ostatnio, kilogramy marchewki do wykorzystania i żadnego pomysłu na jutrzejszy obiad 🙂 No to teraz już wiem, co będzie. Tylko zamiast bulguru może kaszę jaglaną wykorzystam i zobaczę, co z tego wyjdzie 😉 Super przepis!

    Reply

  2. Hankaskakanka
    2 kwietnia 2012 @ 23:19

    Mam, jak ciągle ostatnio, kilogramy marchewki do wykorzystania i żadnego pomysłu na jutrzejszy obiad 🙂 No to teraz już wiem, co będzie. Tylko zamiast bulguru może kaszę jaglaną wykorzystam i zobaczę, co z tego wyjdzie 😉 Super przepis!

    Reply

  3. margot
    3 kwietnia 2012 @ 06:30

    dla mnie bomba:))))
    Mam nadzieje ,że uda mi się to sprawdzić w praktyce 😀

    Reply

  4. margot
    3 kwietnia 2012 @ 09:30

    dla mnie bomba:))))
    Mam nadzieje ,że uda mi się to sprawdzić w praktyce 😀

    Reply

  5. Zielenina
    3 kwietnia 2012 @ 14:54

    Haniu, myślę że jaglanka się bardzo dobrze sprawdzi 🙂
    Margot, dla mnie też! 🙂

    Reply

  6. Zielenina
    3 kwietnia 2012 @ 17:54

    Haniu, myślę że jaglanka się bardzo dobrze sprawdzi 🙂
    Margot, dla mnie też! 🙂

    Reply

  7. mimik3
    4 kwietnia 2012 @ 18:32

    Zrobiłam i niniejszym uroczyście melduję:). PYYYYCHA. Bulgur super się tutaj sprawdził,ja do całości dodałam jeszcze kilka posiekanych oliwek.:) Podczas robienia pesto gnębiła mnie ta sama myśl, co Ciebie: "Dlaczego ja na to wcześniej nie wpadłam?":).Już wyobrażam sobie takie pesto np. z surowej pietruszki, kalafiora… mniam….dzięki wielkie po raz kolejny!!!

    Reply

  8. Anonimowy
    4 kwietnia 2012 @ 21:50

    Wygląda pysznie ^^ I mam takie pytanie, czy to pół szklanki bulguru starczy na 4 porcje obiadowe? Bo zazwyczaj pół szklanki kaszy to mniej więcej na 2 osoby przeliczam… A jeśli by użyć kaszy jaglanej to w takiej samej ilości?
    Pozdrawiam Lena

    Reply

  9. mimik3
    4 kwietnia 2012 @ 21:32

    Zrobiłam i niniejszym uroczyście melduję:). PYYYYCHA. Bulgur super się tutaj sprawdził,ja do całości dodałam jeszcze kilka posiekanych oliwek.:) Podczas robienia pesto gnębiła mnie ta sama myśl, co Ciebie: “Dlaczego ja na to wcześniej nie wpadłam?”:).Już wyobrażam sobie takie pesto np. z surowej pietruszki, kalafiora… mniam….dzięki wielkie po raz kolejny!!!

    Reply

  10. Anonimowy
    5 kwietnia 2012 @ 00:50

    Wygląda pysznie ^^ I mam takie pytanie, czy to pół szklanki bulguru starczy na 4 porcje obiadowe? Bo zazwyczaj pół szklanki kaszy to mniej więcej na 2 osoby przeliczam… A jeśli by użyć kaszy jaglanej to w takiej samej ilości?
    Pozdrawiam Lena

    Reply

  11. wilczyca-Aga
    6 kwietnia 2012 @ 08:30

    bardzo pomysłowe i apetyczne

    Reply

  12. Zielenina
    6 kwietnia 2012 @ 09:50

    Mimiku, mnie też to gnębi hihihi 🙂 I też mam całą kolejkę składników do wypróbowania, myślę że z pietruszki będzie pyszne 🙂 Cieszę się, że Ci smakowało!
    Leno, wystarczy na 4 wielkie porcje obiadowe. Bulguru jest pół szklanki, ale ciecierzycy 200 g także wychodzi tego naprawdę sporo 🙂 Jaglana nada się doskonale, taka sama ilość będzie dobra.
    Wilczyco, dzięki! 🙂

    Reply

  13. wilczyca-Aga
    6 kwietnia 2012 @ 11:30

    bardzo pomysłowe i apetyczne

    Reply

  14. Zielenina
    6 kwietnia 2012 @ 12:50

    Mimiku, mnie też to gnębi hihihi 🙂 I też mam całą kolejkę składników do wypróbowania, myślę że z pietruszki będzie pyszne 🙂 Cieszę się, że Ci smakowało!
    Leno, wystarczy na 4 wielkie porcje obiadowe. Bulguru jest pół szklanki, ale ciecierzycy 200 g także wychodzi tego naprawdę sporo 🙂 Jaglana nada się doskonale, taka sama ilość będzie dobra.
    Wilczyco, dzięki! 🙂

    Reply

  15. Anonimowy
    7 lipca 2012 @ 20:56

    A dlaczego to smarowidło/farsz/pesto/nadzienie nazywa się pesto?
    Ja bym dodała więcej natki i użyła jako farsz do pierogów.
    Może spróbuję jak pogoda pozwoli znów na jakiekolwiek gotowanie, bo narazie to tylko sałatki, surówki, chłodniki i koktajle.
    Pozdrawiam,
    Olga

    Reply

  16. Anonimowy
    7 lipca 2012 @ 23:56

    A dlaczego to smarowidło/farsz/pesto/nadzienie nazywa się pesto?
    Ja bym dodała więcej natki i użyła jako farsz do pierogów.
    Może spróbuję jak pogoda pozwoli znów na jakiekolwiek gotowanie, bo narazie to tylko sałatki, surówki, chłodniki i koktajle.
    Pozdrawiam,
    Olga

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close