zielenina-na-sniadanie-ebook-newsletter
Co tydzień porcja świeżej Zieleniny prosto do Twojej skrzynki!

Zapisz się i pobierz bezpłatny PDF, w którym znajdziesz proste przepisy na pyszne i zdrowe śniadania!

18 komentarzy

  1. Monika
    21 maja 2010 @ 06:37

    Nie powiem, zjadłabym ten tempeh, ale produkować to by mi się jednak nie chciało 😉

    Reply

  2. Monika
    21 maja 2010 @ 09:37

    Nie powiem, zjadłabym ten tempeh, ale produkować to by mi się jednak nie chciało 😉

    Reply

  3. LidKa
    21 maja 2010 @ 13:51

    Gulasz tak, z tempehu zrezygnuję, choć podziwiam pracę jaką włożyłaś w jego przygotowanie:) a chapati stanowczo zrobię.

    Reply

  4. LidKa
    21 maja 2010 @ 16:51

    Gulasz tak, z tempehu zrezygnuję, choć podziwiam pracę jaką włożyłaś w jego przygotowanie:) a chapati stanowczo zrobię.

    Reply

  5. quinoamatorka
    21 maja 2010 @ 19:20

    Świetnie Ci wyszedł! Wygląda jak ten z Czech ;D Uwielbiam tempeh, ale wciąż tak trudno go dostać, nawet w Warszawie (w dodatku jest pieruńsko drogi), że koniecznie muszę się w końcu zmobilizować do własnej produkcji 🙂

    Reply

  6. Anonimowy
    21 maja 2010 @ 20:18

    Jak dlugo trzyma sie go w piekarniku? Czy zmiesci sie w nim podwojna ilosc tj. 10 woreczkow, bo moglabym rowniez zamrozic. Gorzej chyba z obraniem takiej ilosci soji.

    Reply

  7. quinoamatorka
    21 maja 2010 @ 22:20

    Świetnie Ci wyszedł! Wygląda jak ten z Czech ;D Uwielbiam tempeh, ale wciąż tak trudno go dostać, nawet w Warszawie (w dodatku jest pieruńsko drogi), że koniecznie muszę się w końcu zmobilizować do własnej produkcji 🙂

    Reply

  8. Anonimowy
    21 maja 2010 @ 23:18

    Jak dlugo trzyma sie go w piekarniku? Czy zmiesci sie w nim podwojna ilosc tj. 10 woreczkow, bo moglabym rowniez zamrozic. Gorzej chyba z obraniem takiej ilosci soji.

    Reply

  9. Zielenina
    22 maja 2010 @ 10:27

    W piekarniku trzyma się od 28 do 35h tylko pod włączoną żarówką. Podwójna ilość to 4 woreczki nie 10 🙂 Ja robiłam z jednego 400 g opakowania soi i wyszły mi 4 takie kawałki jak na pierwszym zdjęciu ok 20 cm na 10 cm. Dwa wystarczają na danie główne na 2 osoby plus spora dokładka zakładając, że tempeh gra główną rolę. http://www.tempehservice.com/?pl_tempeh-dojrzewa,38 tu masz zdjęcie jak wygląda tempeh w piekarniku, na tej stronie są również przeliczniki ile wychodzi tempehu z soi. Jak na raz zrobisz z 800 g soi wyjdzie Ci trochę ponad 1 kg tempehu.

    Reply

  10. Zielenina
    22 maja 2010 @ 13:27

    W piekarniku trzyma się od 28 do 35h tylko pod włączoną żarówką. Podwójna ilość to 4 woreczki nie 10 🙂 Ja robiłam z jednego 400 g opakowania soi i wyszły mi 4 takie kawałki jak na pierwszym zdjęciu ok 20 cm na 10 cm. Dwa wystarczają na danie główne na 2 osoby plus spora dokładka zakładając, że tempeh gra główną rolę. http://www.tempehservice.co… tu masz zdjęcie jak wygląda tempeh w piekarniku, na tej stronie są również przeliczniki ile wychodzi tempehu z soi. Jak na raz zrobisz z 800 g soi wyjdzie Ci trochę ponad 1 kg tempehu.

    Reply

  11. xvegeliciousx
    24 maja 2010 @ 14:35

    ale super, właśnie tego starteru mi brakowało, nie wiedziałam, że można go normalnie dostać w Polsce.
    bardzo Ci dziękuję! na pewno spróbuję, a łuskanie mi nie straszne 🙂

    Reply

  12. xvegeliciousx
    24 maja 2010 @ 17:35

    ale super, właśnie tego starteru mi brakowało, nie wiedziałam, że można go normalnie dostać w Polsce.
    bardzo Ci dziękuję! na pewno spróbuję, a łuskanie mi nie straszne 🙂

    Reply

  13. Zielenina
    25 maja 2010 @ 13:08

    cieszę się, że się mogłam przydać. Koszt też niewielki 🙂

    Reply

  14. Zielenina
    25 maja 2010 @ 16:08

    cieszę się, że się mogłam przydać. Koszt też niewielki 🙂

    Reply

  15. wegetarinka
    26 maja 2010 @ 08:50

    Ja trzymam starter już tak długo, że nie wiem czy nie stracił daty, wstyd się przyznać; przeraża mnie obieranie ziarenek :/ A jak zapach w trakcie produkcji? Da się żyć? 😀

    Reply

  16. Zielenina
    26 maja 2010 @ 10:20

    Mój starter ma datę ważności, kupiony w marcu ważny do września. Produkcja jest bezzapachowa 🙂 Obiera się najlepiej małymi porcjami po 1 -2 garście pocierając mocno między dłońmi pod wodą. Na obranie 400 g soi trzeba liczyć 30-40 minut 🙂

    Reply

  17. wegetarinka
    26 maja 2010 @ 11:50

    Ja trzymam starter już tak długo, że nie wiem czy nie stracił daty, wstyd się przyznać; przeraża mnie obieranie ziarenek :/ A jak zapach w trakcie produkcji? Da się żyć? 😀

    Reply

  18. Zielenina
    26 maja 2010 @ 13:20

    Mój starter ma datę ważności, kupiony w marcu ważny do września. Produkcja jest bezzapachowa 🙂 Obiera się najlepiej małymi porcjami po 1 -2 garście pocierając mocno między dłońmi pod wodą. Na obranie 400 g soi trzeba liczyć 30-40 minut 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Na tej stronie wykorzystujemy cookie. Aby kontynuować użytkowanie strony (treść poprawnie się wyświetli po akceptacji), zaakceptuj politykę prywatności. polityka prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close