Wegańska fasolka po bretońsku z dynią

zielenina_weganska-fasolka-po-bretonsku1
Print Friendly

Od jakiegoś czasu chodziła za mną fasolka po bretońsku. Raczej nie należę do wegetarian, którzy tęsknią za smakiem mięsa. Czasem zjem parówkę sojową, ale w zasadzie to tyle. Nie smażę kotletów a la schabowe, nie jem wędlin sojowych.

Ale tym razem obudziła się we mnie tęsknota, która wymagała ukojenia! Miałam duże obawy, bo ci, którzy gotują wegetariańsko wiedzą, jak trudno jest odtworzyć takie smaki. Szczególnie nie uzywając soi czy innych zastępników mięsa. Ale muszę z satysfakcją napisać, że mi się udało. To zasługa mieszanki przypraw, której użyłam i dyni, która nadała daniu kremowej, gładkiej konsystencji, a jednocześnie wzbogaciła jego fakturę.

Użyłam węgierskiej mieszanki mielonych papryk do zup i gulaszów, które odkryłam dzięki podpowiedzi przyjaciółki, już jakiś czas temu. Duże opakowanie kosztuje kilka złotych, można je kupić w Kuchniach Świata. Genialnie pasują do strączków, burgerów czy zup. Nie jest to pikantna mieszanka, bardziej słodko-wędzona. Uzupełniłam ją inną mieszanką przypraw, którą bardzo lubię naszych rodzimych Darów Natury, przeznaczoną do dań wegetariańskich. Ta dla odmiany ma bardzo wyrazisty smak i aromat, nie należy z nią przesadzać, szczególnie gdy tak jak ja, nie przepada się za kminkiem!

zielenina_weganska-fasolka-po-bretonsku2

Odkąd odkryłam sposób na gotowanie fasoli, o którym zaraz napiszę, gotuję ją zawsze właśnie tak. Ma wspaniały smak, kremowe wnętrze, jest po prostu idealna. Trafiłam na niego w jakimś niemieckim przepisie, nie pamiętam już na jakie danie, ale od razu wiedziałam, że oto będzie to. Modyfikuję zioła, które dodaję, ale zasada zostaje zawsze taka sama – kilka łyżek oleju/oliwy, zgniecione ząbki czosnku i ziołowe dodatki – rozmaryn, liście laurowe, ziele angielskie, majeranek, itd. Fasolę studzimy w płynie, w którym się gotowała, odcedzając dopiero zimną. Wypróbujcie koniecznie, na pewno się nie zawiedziecie!

Jeżeli obawiacie się skutków ubocznych jedzenia fasolki ugotujcie ją w świeżej wodzie, nie tej, w której się moczyła. Stracicie w ten sposób część składników odżywczych, ale tragedii nie będzie, a samopoczucie zyska.

Na 6-8 porcji fasolki po bretońsku:

  • 2 szklanki dużej białej fasoli, namoczonej na noc
  • 2 liście laurowe
  • 4 łyżki oleju/oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 3 kulki jałowca
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki oleju
  • 500 g miąższu miękkiej dyni, na przykład makaronowej
  • 1 puszka pomidorów w całości
  • 800 ml bulionu
  • 2 łyżeczki mieszanki papryk do gulaszu lub 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka mieszanki przypraw do dań wegetariańskich Dary Natury
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki

Fasolę płuczemy lub nie, zalewamy 6 szklankami wody. Dodajemy liście laurowe, jałowiec, ziele angielskie, oliwę i obrane oraz zgniecione ząbki czosnku. Zagotowujemy, zbieramy pianę. Gotujemy na małym ogniu do miękkości około godziny. Studzimy w płynie.

Cebule obieramy i siekamy. Dynię kroimy w drobną kostkę. Pomidory kroimy, zachowujemy passatę.

W międzyczasie w dużym garnku rozgrzewamy olej, szklimy na nim posiekaną cebulę. Dodajemy dynię, chwilę przesmażamy. Wrzucamy pomidory, wlewamy passatę i bulion. Dodajemy przyprawy. Gotujemy na dość dużym ogniu aż powstanie gęsty sos, a dynia rozpadnie się na mus.

Przestudzoną fasolę odcedzamy, dodajemy od sosu. Odgrzewamy razem. Oczywiście najlepsza na drugi dzień!

zielenina_weganska-fasolka-po-bretonsku3

Na co dzień jem zdrowe, ciemne pieczywo, ale do fasolki nie ma wyjścia musi być porządna biała buła 😉

A Wy z czym jadacie fasolkę po bretońsku?

Skosztuj też

  • Pyszności! Dawno nie jadłam fasolki w tej wersji. Chętnie ugotuję:)

  • Alexis

    Chciałam dopytac o tą węgierską przyprawę. Jest jakaś nazwa? Można prosić o link? Dziękuję

    • kupuje ją w sieciach Kuchnie świata, nazwę ma węgierską 😀 ale po polsku ma „Przyprawa do gulaszów i zup” po prostu. czerwone opakowanie, dość duże ok. 100 g.

Wykonanie: Media in Motion