Prosty chleb na zakwasie i pyszny pasztet z soczewicy oraz zapowiedź konkursu Wygraj Vitamixa! :)

chleb11of1blog
Print Friendly
 Ostatnio wrzucam mniej przepisów niż bym chciała, więc dzisiaj postanowiłam nieco nadrobić i wrzucić od razu dwa! Przyznaję, że jestem chlebożercą – mogę zrezygnować z dużej ilości rzeczy do jedzenia, nawet słodkich, ale bez chlebka bym nie mogła! 🙂

Od lat piekę pieczywo sama i zapewniam tych, którzy się boją – to nic trudnego! Warto spróbować, nawet jak nie wyjdzie za pierwszym razem z każdym kolejnym będzie lepiej – dobre gotowanie to kwestia wprawy, trzeba się przełamać i ćwiczyć! Chleb na zakwasie także nie jest trudny, wymaga dłuższego czasu wyrastania i tyle 🙂 Zakwas można wziąć od znajomych, na pewno ktoś w towarzystwie będzie miał. Najlepiej trzymać go w lodówce i dokarmiać przed pieczeniem inaczej będzie się mnożył na potęgę i bankowo wypełznie z pojemnika 🙂

Chlebek dobry jest z masełkiem oczywiście, ale można tez położyć na nim solidny plaster pasztetu – na przykład z soczewicy. Mocno doprawiony świetnie podkreśli smak pełnoziarnistego pieczywa!

A oprócz przepisów mam dla Was fantastyczną wiadomość! Z okazji 5-lecia Zieleniny, które przypadnie na pierwsze dni maja oraz z okazji startu bloga Vitamixa lada moment ruszy tutaj konkurs, w którym będzie można wygrać Vitamixa! 😀 Szczegóły już za kilka dni, serdecznie zapraszam! 🙂

http://www.bestblender.pl/

A teraz przepisy:
Prosty chleb na zakwasie:

  • 75 g zakwasu żytniego
  • 300 ml wody
  • 200 g pełnoziarnistej mąki orkiszowej
  • 300 g jasnej mąki żytniej typ 720
  • 1 łyżeczki soli
  • dowolne pestki/nasiona do posypania

Zakwas mieszamy z wodą. Dodajemy mąki wymieszane z solą. Wyrabiamy ciasto – można hakiem w robocie. Odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi objętość lub dłużej – ja zostawiłam na całą noc w misce nakrytej ściereczką.

Wyrośnięte ciasto lekko wyrabiamy przekładamy do keksówki, można wyłożyć papierem żeby nie przywarło. posypujemy ziarnami, dociskamy je żeby się dobrze przykleiły.  Odstawiamy do wyrośnięcia na 3-4 godziny – będzie gotowe do pieczenia, gdy lekko naciśnięte palcem wróci do poprzedniej pozycji.

Na dno piekarnika wkładamy naczynie, do którego wlewamy szklankę wody – para zapewni chrupiącą skórkę. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni.Pieczemy 35-40 minut. Wyjmujemy z formy i studzimy na kratce. najlepiej kroić po kilku godzinach lub na drugi dzień, gdy miąższ się ustabilizuje.

Pasztet z soczewicy:
Na keksówkę 30×10 cm:

  • 1 szklanka zielonej/brązowej soczewicy
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 2 duże cebule
  • 4 łyżki oleju
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • kilka kulek ziela angielskiego
  • 2 łyżeczka garam masali
  • 1 łyżeczka soli

Soczewicę płuczemy, zalewamy 6 szklankami wody lub bulionu warzywnego, gotujemy z dodatkiem ziela i liści laurowych. Po zagotowaniu zbieramy pianę, która zbierze się u góry. Soczewica będzie miękka po mniej więcej pół godzinie, odcedzamy ją porządnie na sicie.

Cebule obieramy, siekamy, szklimy na oleju. Wszystkie składniki miksujemy na gładko z dodatkiem czosnku i przypraw – ja zrobiłam to, a jakże! w Vitamixie, jeżeli macie słabszy blender róbcie to porcjami. Masę mieszamy z cebulą, przekładamy do formy, wyrównujemy. Pieczemy w 180 stopniach około 1.5 godziny. Wyjmujemy z formy, gdy wystygnie.

Skosztuj też

Wykonanie: Media in Motion