Gulasz z selera i kapusty kiszonej (wegański)

gulasz11of1blog
Print Friendly

Tytuł brzmi nieco dziwacznie, prawda? 🙂 Mój mąż też miał dość niewyraźną minę, gdy zaserwowałam mu to cudo na obiad 😉 ale zapewniam, że jest warte wypróbowania. Połączenie smaków jest oryginalne, ale zadziwiająco harmonijne. Do tego gęsta, kremowa konsystencja, idealna rzecz na ostatnie chłodne dni tej zimy (miejmy nadzieję 😉

Zmodyfikowałam przepis z kolejnej, świetnej! niemieckiej książki „Herbst, winter, gemuese” Corneli Schinharl. Książka nie jest wegetariańska, ale przeważająca część przepisów jest bezmięsna, a resztę łatwo zmodyfikować. Książka bardzo kreatywnie wykorzystuje znane i mniej znane zimowe warzywa, a efekty są naprawdę znakomite, więc polecam władającym niemieckim!

Na 4 porcje:

  • 1 duży seler o wadze ok. 400 g
  • 400 g kapusty kiszonej
  • 1 por
  • 1 jabłko
  • 1/4 szklanki suszonej żurawiny
  • 4 kuleczki owoców jałowca
  • 1 liść laurowy
  • 2 łyżki oleju
  • 2 szklanki bulionu jarzynowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 szklanki śmietanki roślinnej
  • 1/2 łyżeczki suszonego majeranku
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku

Seler myjemy, obieramy obieraczką do warzyw i kroimy w niedużą kostkę. Kapustę płuczemy jeżeli jest bardzo kwaśna, siekamy na małe kawałki. Odkrawamy brzydką górę pora, obrywamy zewnętrzne liści. Dokładnie płuczemy, kroimy w krążki łącznie z zieloną częścią.

Jabłko obieramy, kroimy w drobną kostkę. W garnku rozgrzewamy olej, dusimy jabłko z jałowcem. Dodajemy pora i seler, chwilę obsmażamy. Dodajemy kapustę, wlewamy bulion i śmietankę oraz liść laurowy. Dusimy aż wszystko zmięknie, około 30 minut.Usuwamy liść, doprawiamy solą i ziołami. Smakuje świetnie z niepaloną kaszą gryczaną, polecam!

Skosztuj też

  • według mnie świetny przepis! uwielbiam eksperymentować i nie jem mięsa także pewnie skusze się na przygotowanie tego dania! 🙂

  • Oj, a ja selera tak nie lubię, ze nawet gdyby potrawa była dobra, a nie wątpię, ze tak jest, to i tak bym nie zjadła… trzeba by mi chyba seler dożylnie podawać, tak nie znosze samego wyobrażenia selera w swoim otoczeniu :-((((

  • świetny gulasz, dodatek jałowca trochę przeze mnie zapomniany tym bardziej zachęca do przygotowania 🙂

  • A co z żurawiną podaną w składnikach a nie ujętą w instrukcji? Właśnie robię gulasz i nie wiem co począć z żrawiną 🙂

  • Dlaczego dla mnie wygląda jak jajecznica? 🙂

  • Wiktoria Nisowska

    Zrobiłam wczoraj. Hm. No dziwny trochę 😀 tzn. dla mnie nie ma nic wspólnego z gulaszem (gulasz jednak na czerwono…), ale danie na pewno ciekawe 🙂

Wykonanie: Media in Motion