Babka owsiana z borówkami

babka11of1blog3
Print Friendly

To ciasto wybitnie w moim guście – wilgotne, lekko zakalcowate i wręcz pękające od owoców. Typowo letnie, z dużą ilością borówek, wyłącznie na owsianej mące, która świetnie smakowo pasuje do wszelkiego rodzaju owoców. Posłodziłam ją mieszanką stewii i brązowego cukru (ksylitol mi akurat wyszedł 😉 bo wypieki słodzone samą stewią nam nie smakują ze względu na jej nieco metaliczny posmak. Ciasto można oczywiście upiec z każdymi owocami, które lubicie 🙂

Na dużą babkę:

  • 3 szklanki mąki owsianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 200 g miękkiego masła
  • 1 szklanka naturalnego jogurtu (może być roślinny)
  • 1/2 szklanki brązowego, nierafinowanego cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki stewii
  • 4 jajka (oznaczone 0 lub 1)
  • 1 szklanka borówek

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, formę natłuszczamy.

Borówki myjemy i osuszamy. Mieszamy je z dwoma łyżkami mąki  – wtedy rozłożą się równomiernie w cieście i nie opadną na dno. Resztę mąki mieszamy z proszkiem do pieczenia.

Masło ucieramy mikserem lub w robocie na puch razem z cukrem i stewią. Dodajemy kolejno jajka, wlewając następne dopiero, gdy poprzednie się wchłonie.Następnie dodajemy porcjami, naprzemiennie jogurt i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Gdy masa jest gotowa delikatnie mieszamy ją z borówkami, aby nie popękały. Przekładamy ciasto do formy, pieczemy ok. 45-50 minut do suchego patyczka. Studzimy w formie. Polecam!

Skosztuj też

  • Świetnie się prezentuje ta babka!:)
    Bardzo apetyczny przepis! *.*

  • mmmm, cóż za kuszący i zdrowy przepis 🙂

  • Wygląda rewelacyjnie , pewnie maliny też mogą być ? a ta stewia to zmielone listki czy jak?

    • jasne, mogą być maliny 🙂 Stewię dawałam w pudrze

    • Magda , dziękuję za odpowiedz
      A ta stewia, to każdej firmy w miarę czy trzeba uważać?

    • ja mam zwykłą kupioną w markecie. Niektóre mają bardzo silny metaliczny posmak, więc najlepiej mieć wypróbowaną.

  • Jakiej wielkości masz formę na babkę? 🙂

  • gin

    Mmm, wygląda naprawdę kusząco 🙂

  • Anonimowy

    Dzisiaj upiekłam. Zostały tylko okruszki. Pycha! Zrobiłam z samym ksylitolem.

Wykonanie: Media in Motion