Risotto z winogronami i kozim serem

risotto2
Print Friendly

Jak szaleć to szaleć, a co! Uwielbiam winogrona, to moje ulubione owoce, potrafię ich zjeść dużo, bardzo dużo na raz 🙂 Niestety mam to świadków 😛
Ostatnio próbuję ich w wydaniu wytrawnym, upiekłam bardzo dobrą (nie ma jak wrodzona skromność 😉 orkiszową, razową fociaccię, a dzisiaj na obiad zrobiłam tytułowe risotto. Użyłam naszych polskich winogron, które w tym roku są nadzwyczaj słodkie, jedzcie póki są 🙂

Przepis jest bardzo prosty, risotto robię klasycznie nie dodaję tylko wina ze względu na dziecko, polecam!

Na 3 spore lub 4 mniejsze porcje:
1 szklanka (250 ml) ryżu arborio lub carnaroli
1 cebula
1 ząbek czosnku
po 2 łyżki masła i oleju
spora kiść drobnych, ciemnych winogron
75 g koziego twarożku
garść orzechów włoskich
2 łyżeczki świeżego tymianku cytrynowego
około 1-1.5 l bulionu jarzynowego

Przygotowujemy bulion, trzymamy go w cieple (najlepiej na minimalnym ogniu/stopniu grzania kuchenki). Winogrona obieramy, myjemy i zostawiamy na sitku do obcieknięcia. Orzechy siekamy dość grubo, prażymy na suchej patelni.

Cebulę drobno siekamy. W sporym garnku rozgrzewamy tłuszcze, wrzucamy cebulę, szklimy, dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany. Gdy cebula się zeszkli wrzucamy ryż i dokładnie mieszamy żeby tłuszcz dokładnie go obtoczył. I zaczynamy zabawę – dolewamy po chochelce bulionu, mieszamy, dolewamy następną dopiero po wchłonięciu poprzedniej. Gdy risotto jest już gotowe (zajmie nam to około 20 minut) dodajemy kozi twarożek, mieszamy dokładnie aż cały się rozpuści, a na koniec wsypujemy winogrona i orzechy. Doprawiamy solą i pieprzem i tymiankiem. Wszystko mieszamy dokładnie, ale bardzo delikatnie żeby winogrona się nie rozpadły. Podajemy natychmiast, polecam! 🙂

Skosztuj też

  • Brzmi intrygująco – mam ochotę od razu wypróbować 🙂

  • Bardzo apetyczna propozycja:) pewnie wypróbuję, bo bardzo lubię takie połączenia

  • Winogrona i kozi ser to świetna zapowiedź smakowitego risotto 🙂

  • Również jem winogrona w olbrzymich ilosciach 🙂 i chyba zawsze same, nie dodając ich do żadnych potraw. takie risotto musi być pyszne 🙂

  • Jemy 🙂 Najczęściej same :))
    Bo nam się robić risotto nie chce 😀

  • Od razu zawiesiłam oko na tytule posta – uwielbiam risotto, a to połączenie jest wyjątkowo oryginalne i apetyczne. Wypróbuję bezwarunkowo!

  • wygląda idealnie muszę zrobić bo kocham i risotto i winogrona:-)

  • To risotto brzmi fenomenalnie! Do moich ulubionych należy risotto z gorgonzolą i karmelizowanymi gruszkami, oraz risotto z gorgonzolą, jabłkami i orzechami włoskimi – Twoja propozycja jest oczywiście zupełnie inna, ale w podobnym klimacie! Muszę kiedyś wypróbować:)

Wykonanie: Media in Motion