Wieloziarniste racuszki z owocami i melasą – 40ste śniadanie na Zieleninie :)

racuszki1
Print Friendly

Najwyraźniej lubię dobre śniadania 😉 Aż się sama dziwię, bo bynajmniej nie należę do opcji zrywającej się skoro świt ze śpiewem na ustach gotowej do podbijania świata 😉 Powiem więcej, uznać, że jest wręcz przeciwnie to eufemizm. Ale że mam małego dziecia to nie ma zmiłuj się, 7 rano to późno, więc czymś trzeba sobie osładzać ciężki los, przynajmniej w wekendy 🙂

Gdybym wiedziała, że to takie „rocznicowe” śniadanie to zaserwowałabym coś super ekstra, ale wypadło na kolejne z serii racuszki. Szczerze powiedziawszy ten przepis jest efektem kolejnej wtopy, którą zaliczyłam testując przepis z „Good to the grains” 🙂 Pierwsza próba była praktycznie niejadalna, myślę że to znowu kwestia pszennej mąki pełnoziarnistej jak w przypadku tych gryczanych racuszków. Znacie może jakąś firmę, która robi taką mąkę, ale drobnomieloną?Bo ja na razie nie trafiłam, a grubo mielona w zestawieniu z innymi mąkami, czy to razowymi, czy po prostu intensywnymi w smaku zupełnie się nie sprawdza, a przynajmniej nie w przypadku naszych kubków smakowych 🙂

Dlatego i tym razem przepis zmodyfikowałam i efekt był nieporównywalny, nie dość że placuszki były jadalne to wyszły całkiem smaczne 🙂

Do ich przygotowania potrzebujemy mieszanki kilku mąk, podaję proporcje za książką na 4 szklanki, możecie ją przechowywać w pojemniku albo po prostu przygotować mniejszą ilość. Wszystkie mąki bez problemu dostaniecie w sklepie ekologicznym lub możecie zmielić w młynku do kawy ziarna lub płatki.

Przepis na racuszki każe do tej mieszanki dodać mąkę pszenną pełnoziarnistą, ale ja właśnie z jej dodatkiem zaliczyłam ten średnio jadalny efekt, więc dałam zwykłą pszenną. Placuszki podałam z sosem melasowo-maślanym zrobionym z melasy i masła w proporcji 2:1, pyszna rzecz, polecam jako alternatywę do syropu klonowego 🙂 Zrobiłam je w wersji mini czyli łyżeczka do herbaty na 1 placuszek, z podanych proporcji wychodzi ok. 40 sztuk. Poniższy przepis zawiera też inne moje modyfikacje.


I last but not least przepis! 😀

Mieszanka mąk:
1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szklanka mąki owsianej (można zmielić płatki)
1 szklanka mąki jęczmiennej
1/2 szklanki mąki z prosa
1/2 szklanki mąki żytniej (dałam jasną)

Placuszki:
1 szklanka mieszanki mąk
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
szczypta soli
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej (dałam cynamon)
2 szklanki maślanki
2 łyżki melasy
2 jajka
po garści malin, jeżyn i borówek

sos:
6 łyżek melasy
3 łyżki masła

W misce mieszamy wszystkie suche składniki: mąki, cukier, sól, proszek, sodę. W drugiej misce lekko ubijamy jajka, dodajemy melasę, energicznie mieszamy do połączenia. Wlewamy maślankę, mieszamy. Mokre składniki mieszamy z suchymi, dodajemy owoce, delikatnie mieszamy. Racuszki smażymy na średnio rozgrzanej patelni, lekko spryskanej olejem. Ja smażyłam wersję mini czyli 1 łyżeczka ciasta=1 racuszek, ale możecie usmażyć większe 🙂 Na sos rozpuszczamy masło w rondelku i mieszamy z melasą. Polecam!

Skosztuj też

  • o, moja mama robi podobne na śniadanie, ale nie zdradza nam składników… 😉 pyszne są.

    fantastyczne zdjęcia!

  • jakie malutkie 🙂
    nie próbowałam jeszcze mąki jęczmiennej, muszę się za nią rozejrzeć.

  • Ze mnie taki leń, że zawsze smażę placki wielkie na pół talerza, żeby szybciej to szło, a u Ciebie takie filigranowe i piękne! 🙂

  • Tak znam make razowa drobno mielona, idealna do wypiekow, po wielu probach znalazlam. Pamietam wizualnie jak wyglada, ale jutro zerkne i napisze nazwe firmy, bo bede kupowac (skonczyla mi sie jakis czas temu).
    Wiekszosc mak z bio sklepu jest niestety bardzo grubo mielona, co jest fajne i idealne do chleba, ale juz niekoniecznie do racuszkow. Ta drobno mielona znalazlam w Bomi w cenie o wiele nizszej niz maki bio.

  • Bardzo apetycznnie wyglądają te racuszki. Już dawno nie robiłam 🙂

  • Zazdrość mnie bierze jak patrzę na takie placuszki, na takie zdjęcia!!! kiedy ja dojdę do takiego kunsztu!!!

    Pozdrawiam
    Monika
    http://www.bentopopolsku.blogspot.com

  • A jakiej firmy kupujesz mąkę pszenną pełnoziarnistą ?

  • Cudowne! Gratulacje z okazji okrągłego śniadania 🙂

  • Słodkosłona, nie ma jak tajemnica 😉 Cieszę się, ze zdjęcia Ci się podobają, dziękuję!
    Monami, dostaniesz w ekosklepie bez problemu.
    Marta, wbrew pozorom takie maleństwa się dużo szybciej smażą niż duże 😀 Dzięki za komplementy w imieniu placków 🙂
    Misia, czekam, bo ta grubo mielona jest do chrzanu do takich dań 🙂
    Grażyno, dzięki!
    Mnemonique, bez przesady z tym kunsztem, ale dzięki za miłe słowa 🙂 Podstawa to robić jak najwięcej zdjęć i nie przejmować się sprzętem 🙂
    Aneta, ostatnio kupowałam helianta w auchanie.
    Haniu, dziękuję aż samej mi trudno uwierzyć że już nastrzelałam tyle śniadań 😉
    Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa!

  • Mmm… apetycznie wyglądają 🙂

  • No i poszłam… i jej nie było 🙁 Spróbuj jeszcze z mąką graham, czyli 1850 (np. biobabalscy, jest w miarę drobno mielona). Sprawdzę w jeszcze jednym Bomi.

  • oj, naprawdę kuszące 🙂 myślę, że będą w stanie umilić poniedziałkowy poranek 🙂

  • wyglądają smakowicie. chyba więc co będzie na weekend na śniadanie 😉

Wykonanie: Media in Motion