Ciasto herbaciane

ciasto3
Print Friendly

Nigdy wcześniej nie piekłam takiego ciasta. Mignęło mi ostatnio na którymś blogu (niestety – starcza skleroza, kompletnie nie pamiętam którym!) i idea wydała mi się interesująca. Ta wersja smakuje jak herbata w stanie stałym 🙂 To zasługa wywaru z aż 8 torebek herbaty earl grey. Pewnie też zasługą tego wywaru jest wybitnie pasztetowy wygląd 😉 Najpierw pomyślałam, że to za dużo, ale w końcu zaryzykowałam, w końcu herbaciane to herbaciane 🙂 Ciasto jest gorzkawe w smaku, pewnie dlatego przepis przewidywał lukier zrobiony z półtorej szklanki cukru, ale my woleliśmy je zjeść z dżemem porzeczkowym – te dwa smaki wspaniale się uzupełniły. Banana przewidzianego w przepisie zamieniłam na jedną, bardzo dużą gruszkę konferencję. Najlepiej rozgnieść ją tłuczkiem do ziemniaków.

Przepis jest z książki „Veggie chic” Rose Elliot i jest pierwszym z wielu który się tu pojawią, gwarantuję Wam, bo książka jest po prostu REWELACYJNA 🙂

Na małą keksówkę:
8 torebek herbaty earl grey
szklanka wrzątku
1 duży banan lub jedna duża gruszka
1/2 szklanki miękkiego masła
1/2 szklanki brązowego cukru
2 jajka
1 i 3/4 szklanki mąki
łyżeczka proszku do pieczenia (przepis przewiduje dwie, wybór należy do Was)

Torebki herbaty zalać w miarce kuchennej wrzątkiem i nakryć. Zostawić do ostudzenia, wycisnąć jak najwięcej płynu. Odmierzyć 2/3 szklanki herbaty. Przelać ją do robota kuchennego lub miski, dodać rozgnieciony owoc, masło, cukier, jajka, mąkę i proszek do pieczenia. Ubić aż masa będzie puszysta i lekka.

Przelać do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, piec 30-35 minut w 180 stopniach albo aż do momentu kiedy wbity patyczek będzie czysty. Ostudzić chwilę w foremce, wyłożyć na kratkę. Podawać z dżemem lub polaną lukrem, smacznego!

Skosztuj też

  • Hmm, wygląda jak mój chlebek razowy co mi raz nie wyrósł i upiekłem zakalec 😉 Czy aby na pewno wyszło i czy dół – raczej stały nie powinien wyglądać co najmniej jak góra z bąbelkami powietrza.

    Ale zdjęcia ładne i mam nadzieję, że smakowało.

  • Mam za sobą próbę z herbacianym ciastem, ale średnio udaną. I teraz jakoś tak się boję 🙂
    ale może po takiej zachęci spróbuję raz jeszcze?

  • Hmm… Na pewno wygląda ciekawie. I równie interesująco zapowiada się w smaku.

  • Sokomaniaku, nie mam zwyczaju prezentować nieudanych potraw. Ciasto jest po prostu mokre ze względu na dużą ilość soku z gruszki, ale zapewniam, że to nie zakalec (na marginesie – byłam PEWNA, że ktoś się od razu tego czepi) 🙂
    Amarantko, jak lubisz herbatę to może spróbuj jeszcze raz 😉
    Zaytoon, dzięki, rzeczywiście smak ma bardzo interesujący. Bez dodatku dżemu chyba by mi nie smakowało, tak szczerze powiedziawszy 🙂

  • Wygląda fantastycznie.

  • zaintrygowałaś mnie tym ciachem

  • Tratatata, zakalec…każde dobre wilgotne ciasto, szczególnie herbaciane, będzie nieco 'paszteciane' z wyglądu 😛
    Ale drugie zdjęcie – cudowne!!

  • Dzięki dziewczyny, pozdrawiam!

  • a ja własnie mam słabśc do wszelkich paszteteowych ciast, zachwycojacoKuszace

    pozdrawiam

  • Wygląda na nieeeeesamowicie wilgotne:)Super i pysznie!!!

  • Muszę przyznać, że bardzo ciekawe! 🙂

  • Zrobiłam i jestem pod wrazeniem! Wilgotne, zwarte i aromatyczne – pycha! Szybko się je robi i piecze.

Wykonanie: Media in Motion